Premier League. Schneiderlin odejdzie, jeśli Southampton nie zakwalifikuje się do Ligi Mistrzów

Morgan Schneiderlin, który w zeszłe lato łączony był z transferem do Tottenhamu, zapowiedział, że jeśli jego obecny klub nie zagwarantuje mu gry w Lidze Mistrzów, to odejdzie do silniejszego zespołu.

W zeszłym roku o względy utalentowanego pomocnika mocno zabiegali działacze "Kogutów", jednak francuski piłkarz dał się namówić szefom Southampton do pozostania w klubie. - W sierpniu bardzo chciałem odejść, ale zespół stracił zbyt wielu zawodników, by pozwolił na mój transfer - tłumaczy 25-letni piłkarz.

Z kolei w styczniu kwotę rzędu 25 milionów funtów był w stanie wyłożyć inny londyński klub - Arsenal.

W tym sezonie, mimo letniego uszczerbku kadrowego, "Święci" pod wodzą Ronalda Koemana spisują się bardzo dobrze. Klub ma wciąż realną szansę na ukończenie ligi w pierwszej czwórce. W tej chwili mają sześć punktów straty do Manchesteru United, który zajmuje upragnione czwarte miejsce.

Taki scenariusz najbardziej pasowałby właśnie Schneiderlinowi, który aktualnie przebywa na zgrupowaniu reprezentacji Francji. - Od czasu mojego niedoszłego transferu rozmawiałem z włodarzami klubu i oni wiedzą, że chcę grać na najwyższym poziomie. To dla mnie bardzo ważne, by w wieku dwudziestu pięciu lat posmakować Ligi Mistrzów.

Jeśli najbardziej prestiżowe europejskie rozgrywki będą na wyciągnięcie ręki, gdzie chciałby w takim razie kontynuować karierę Francuz?

- Biorąc pod uwagę wyniki Southampton w obecnym sezonie, istnieje szansa awansu, kto wie - uważa były zawodnik RC Strasbourg. - Jedno jest pewne, nie mam zamiaru w nowym sezonie pucharowych wtorków i śród spędzać przed telewizorem.

Więcej o: