Premier League. Remis Liverpoolu z Arsenalem, świetny Szczęsny

W 17. kolejce angielskiej ekstraklasy Liverpool zremisował na własnym boisku z Arsenalem 2:2. W znakomitym, trzymającym w napięciu spotkaniu bardzo dobrze zaprezentował się Wojciech Szczęsny

W pierwszej połowie zdecydowanie lepiej prezentowali się gospodarze. Polski bramkarz "Kanonierów" miał sporo roboty, ale nie musiał wyczyniać cudów.

Gol padł dopiero w 45. min - po kolejnej stracie londyńczyków na własnej połowie piłka trafiła do Coutinho, Brazylijczyk zbiega na prawą nogę i pokonuje bezradnego Szczęsnego. Piłka odbija się jeszcze od słupka.

Jeszcze przed przerwą Arsenalowi udaje się jednak wyrównać! Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego piłka zostaje podbita do góry, wywiązuje się zamieszanie i przepychanka, Debuchy wygrywa fizyczne starcie ze Skrtelem i trafia do siatki głową.

W drugiej połowie mecz był już bardziej wyrównany. Wykorzystał to Giroud, który w 65. min zdobył bramkę po rozegraniu pięknej akcji m.in. z Cazorlą, ale była to też akcja niedorzecznie wręcz przekombinowana. Francuz miał dużo szczęścia.

Jeszcze więcej szczęścia mieli "The Reds" - wyrównać udało się w siódmej z dziewięciu minut doliczonego czasu gry (wiele czasochłonnych urazów). Udało się to mocno poturbowanemu Skrtelowi. Szczęsny miał w drugiej połowie kilka niezłych parad, ale tym razem nie dał rady.

Czy umiesz rozpoznać piłkarzy ekstraklasy? Sprawdź się! [QUIZ]

Czy Arsenal zgodnie z tradycją zakwalifikuje się do LM?
Więcej o: