Premier League. Arsenal przegrywa ze Stoke

Arsenal przegrał ze Stoke 0:1 po bramce z rzutu karnego i ma już 4 punkty straty do liderującej w Premier League Chelsea. Strzelcem jedynej bramki był Jonathan Walters.

Już pierwsza połowa nie przebiegała pod dyktando Kanonierów. Arsenal mimo swojego stylu gry nie miał nawet przewagi w posiadaniu piłki i męczył się przy tworzeniu poszczególnych ataków. Piłkarze Stoke po swojemu, długimi podaniami próbowali rozmontować defensywę rywala, ale kibice nie mogli doczekać się bramek.

W drugiej części gry obraz wydarzeń na boisku niewiele się zmienił. Stoke wciąż wyglądało na drużynę, która bardziej cierpliwie buduje ataki, co zaowocowało w końcu rzutem karnym i bramką Jonathana Waltersa na kwadrans przed końcem.

Do końca meczu wynik już się nie zmienił, a Stoke ostatecznie może dopisać sobie trzy punkty w tabeli, co oznacza awans na dwunaste miejsce. Dla "Kanonierów" porażka oznacza znaczące komplikacje w walce o tytuł. Podopieczni Arsene Wengera tracą już cztery punkty do Chelsea i nie mogą już sobie pozwolić na takie wpadki, jak ta ze Stoke.

Więcej o: