Premier League. Villas-Boas narzekał na kibiców

- Wyglądaliśmy jak zespół grający na wyjeździe - powiedział po wygranym 1:0 meczu z Hull trener Tottenhamu Andre Villas-Boas. Portugalczyk narzekał w rozmowie z BBC, że fani nie wspierają piłkarzy.

W niedzielę na White Hart Lane Tottenham długo męczył się z Hull. Jedyną bramkę zdobył w 80. minucie z karnego kupiony za 30 milionów euro Hiszpan Roberto Soldado. Piłkarzom nie pomógł doping kibiców, gdyż ci po porażce 0:3 z West Hamem postanowili nie wspierać drużyny. Tak przynajmniej ich zachowanie odebrał trener.

- Wyglądaliśmy jak zespół grający na wyjeździe, graliśmy w ciężkiej atmosferze, przy niemal zerowym wsparciu - narzekał Villas-Boas w rozmowie z BBC. - Mamy świetnych fanów, ale stać ich na więcej. Gdy gramy na wyjeździe nie czujemy strachu, ale potrzebujemy poczuć specjalną atmosferę na White Hart Lane. Nie potrzebujemy tej negatywnej, która panowała dzisiaj - dodał.

Po wygranej z Hull Tottenham zajmuje czwarte miejsce w tabeli Premier League. Ma na koncie 19 punktów i traci trzy "oczka" do liderującego Arsenalu. Hull zajmuje 10. miejsce z 11 punktami.

Relacje z najważniejszych zawodów w aplikacji Sport.pl Live na iOS , na Androida i Windows Phone

Więcej o: