Premier League. Boruc puścił trzy gole w meczu z WBA

Artur Boruc puścił trzy bramki w meczu, jaki Southampton FC przegrało 0:3 na własnym stadionie. Rywalem drużyny Polaka było West Bromwich Albion.

Pierwszego gola polski bramkarz puścił już w szóstej minucie, gdy przy fatalnej postawie obrony Southampton piłkę z bliska wepchnął do siatki Fortune. Boruc odbijał piłkę przed siebie kilka razy, lecz nie miał szans przy ostatecznej dobitce.

Southampton próbowało odrobić stratę, lecz ataki kolegów Polaka były rażąco nieskuteczne. Polegały głównie na nic niedających wrzutkach w pole karne, po których gospodarze tracili posiadanie piłki.

Drugi gol dla gości padł w 67. minucie, gdy znów kiepsko spisała się obrona "Świętych". Piłkę na wolne pole dostał Romelu Lokaku, który nie dał Borucowi szans w sytuacji "sam na sam". Belg minął polskiego bramkarza w pełnym biegu i z ostrego kąta strzelił do pustej bramki.

Wynik spotkania ustalił dziesięć minut później Long, który najpierw dostał świetne podanie od Lukaku, a chwilę później posłał piłkę do bramki pomiędzy nogami interweniującego Boruca.

Tottenham traci punkty w walce o LM

Tymczasem "Koguty", które wciąż marzą o awansie do przyszłorocznej LM, straciły punkty w starciu z będącym w strefie spadkowej Wigan. Wyjazdowy mecz zakończył się wynikiem 2:2, a gole dla Tottenahmu strzelali Bale oraz Boynce. Ten samobójczy gol w 89. minucie w wykonaniu piłkarza Wigan uratował dla gości remis.

W takiej sytuacji grający jutro ze Swansea piłkarze Chelsea mają szansę uciec lokalnym rywalom na cztery punkty.

Więcej o: