Premier League. Internauci śmieją się z Waltersa

Dla Jonathana Waltersa sobotni mecz z Chelsea Londyn może być koszmarem do końca życia. Takich meczów fani nie zapominają na długo. Szczególnie w internecie, gdzie szyderstwo można spotkać na każdym kroku. Napastnik Stoke strzelił dwa samobóje i nie trafił z rzutu karnego. W internecie rozpoczęły się drwiny...

Śledź Premier League w swoim telefonie. Ściągnij aplikację Live Sport.pl

Walters pierwszego samobója zdobył w pięknym stylu. Uderzył głową "ze szczupaka". Begović był bez szans. Gol padł w 45. minucie spotkania. Na drugą bramkę meczu trzeba było poczekać do 62. minuty. Znowu strzelał Walters, znowu do swojej bramki. W 90. minucie spotkania Walters stanął przed szansą zdobycia bramki honorowej. Trafił jednak w poprzeczkę.

To wystarczyło, aby internauci rozpoczęli swoje żarty. Pojawiły się obrazki z irlandzkim zawodnikiem w roli głównej. "Nazywam się Gol. Samobójczy Gol" - zestawione z odtwórcą roli Jamesa Bonda Danielem Craigiem - zmienienie na Wikipedii przynależności klubowej zawodnika na Chelsea, "Strzelił dwa gole, aby zdjąć presję z Torresa. Szacunek!" - to niektóre z memów (można je zobaczyć też u nas po kliknięciu w jedno ze zdjęć w galerii).

Nie obyło się też bez złośliwych komentarzy na Twitterze. "Mieliście zły dzień? Wyobraźcie sobie dzień Jonathana Waltersa i się uśmiechnijcie", ":Walters założył się o piwo, że z karnego strzeli w poprzeczkę. Wygrał", "Breaking news: Chelsea potwierdziło zakup napastnika Stoke Jona Waltersa" - to niektóre z wpisów. Zawodnik został też przemianowany na Jona LOLtersa. Na samym stadionie w końcówce meczu kibice Chelsea zaczęli śpiewać i domagać się, aby napastnik Stoke został wybrany na gracza meczu.

Southampton wygrało po kontrowersyjnym karnym - solidny Artur Boruc ?

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.