Premier League. Nasri kpi z Arsenalu

Samir Nasri zaatakował kibiców swojego byłego klubu, Arsenalu. Francuz przekazał fanom Kanonierów, by "cieszyli się ze zdobycia trzeciego miejsca", podczas gdy on "skupi się na wygrywaniu pucharów" z Manchesterem City.

Tak się kibicuje! Trybuna Kibica otwarta dla wszystkich

Przed sezonem 2011/12 Nasri przeniósł się do Manchesteru, gdzie podpisał lukratywny kontrakt warty 170 tysięcy funtów tygodniowo. W Arsenalu utalentowany pomocnik nie zarabiał nawet połowy tej kwoty. Wśród londyńczyków panowało przekonanie, że Nasri zdecydował się na transfer wyłącznie dla pieniędzy.

Ale w niedzielę Nasri udowodnił, że pieniądze to nie wszystko, co zyskał po przenosinach na Etihad. Po dramatycznym finiszu i bramce Sergio Aguero w ostatniej minucie City pokonali Queens Park Rangers 3:2 i zostali nowymi mistrzami Anglii.

Zobacz wideo

Nasri nie ukrywał, że krytyka, jaka spotkała go ze strony kibiców Arsenalu sprawia, że tytuł jest dla niego jeszcze słodszy. Zaczął kpić z byłego klubu jeszcze na murawie, kilkanaście minut po ostatnim gwizdku. - Ludzie z Arsenalu wygadywali, że przyszedłem tu dla pieniędzy. Mam nadzieję, że teraz na mnie patrzą, gdy odbieram medal za zwycięstwo w Premier League. Wydaje mi się, że oni czekają na zdobycie trofeum od wielu lat - mówił.

- Gdybym był zainteresowany wyłącznie pieniędzmi, najłatwiej byłoby zostać w Arsenalu, co tydzień pobierać pensję i mieć pewne miejsce w składzie. W Arsenalu jest teraz wielu takich zawodników.

- Podjąłem trudną decyzję. Przyszedłem do dużego klubu, który nigdy nie zadowala się byle czym i musiałem walczyć o swoje miejsce, a w końcu udowodniłem, że miałem rację. Teraz mam nadzieję, że fani Arsenalu potrafią żyć dalej i o mnie zapomnieć, powinni cieszyć się ze zdobycia trzeciego miejsca, a ja skupię się na wygrywaniu pucharów.

Triumf City i Nasriego był szczególnie bolesny dla Piersa Morgana - dziennikarza i prezentera telewizyjnego, który kibicuje Arsenalowi. Morgan założył się z Nasrim na Twitterze, że Arsenal sięgnie po trofeum wcześniej niż City. Przegrane pieniądze - 10 tysięcy funtów - Morgan wpłacił na konto jednego z londyńskich szpitali.

Paul Scholes ? zostaje w Manchesterze United!

Więcej o: