Premier League. Ferguson oskarża Manciniego o nękanie sędziów

- Mancini dręczył arbitra i czwartego sędziego przez cały mecz - powiedział po przegranych przez United derbach Manchesteru ich trener, Alex Ferguson. - Przez cały tydzień skarżył się na sędziów, ale na tego skarżyć się nie może - dodał.

W poniedziałek w derbach Manchesteru znowu górą było City. Gospodarze wygrali 1:0 (jesienią na Old Trafford 6:1) i wrócili na fotel lidera dwie kolejki przed końcem sezonu. Jedyna bramka padła w ostatniej minucie pierwszej połowy po główce Vincenta Kompany'ego.

Trener Manchesteru United Alex Ferguson oskarżył szkoleniowca City, Roberta Manciniego, o "dręczenie" sędziów po poważnej kłótni, do jakiej doszło przy linii bocznej.

W 76. min. derbów Manchesteru Ferguson i Mancini musieli być rozdzielani po tym, jak starający się do tej pory zachować spokój Szkot burzliwie protestował po okropnym wślizgu zmiennika de Jonga na rezerwowym Welbecku.

70-latek oskarżył później Włocha o nękanie sędziów przez cały mecz.

- Mancini dręczył arbitra i czwartego sędziego przez cały mecz - powiedział Ferguson. - Przez cały tydzień skarżył się na sędziów, ale na tego skarżyć się nie może - dodał.

Mancini nie chciał komentować starcia z Fergusonem.

- Rozmawiałem z czwartym arbitrem, powiedział do mnie kilka ciepłych słów, ja mu odpowiedziałem i tyle - skomentował trener, który po końcowym gwizdu podał sobie ręce z Fergusonem.

"The Citizens" zaprezentowali się w poniedziałek zdecydowanie lepiej i objęli prowadzenie dzięki lepszemu bilansowi bramkowemu, ale mają trudniejszy kalendarz do końca sezonu. Zagrają jeszcze z walczącym o el. Ligi Mistrzów Newcastle i bijącym się o utrzymanie QPR. "Czerwonym Diabłom" pozostały mecze ze znajdującymi się w środku tabeli Swansea i Sunderlandem.

Najbogatsi piłkarze świata - pierwsza trójka zarabia prawie 100 mln

 

Czytaj relację Z Czuba i na żywo ?

Więcej o: