Premier League. Mourinho w Londynie, Anglicy spekulują

Trener Realu Madryt Jose Mourinho we wtorek pojawił się w Londynie. Angielskie media zaczęły od razu spekulować, że od przyszłego sezonu będzie szkoleniowcem Chelsea Londyn.

Zero kontrowersji, żartów i luzu? To nie Facebook/Sportpl ?

Chelsea w lidze spisuje się słabo, zajmuje dopiero piąte miejsce i do końca sezonu będzie walczyć o miejsce w pierwszej czwórce, które zagwarantuje grę w eliminacjach do Ligi Mistrzów. W obecnej edycji Ligi Mistrzów Chelsea w pierwszym meczu 1/8 finału przegrało z Napoli na wyjeździe 1:3. Winnym został okrzyknięty trener Andre Villas-Boas, który prawdopodobnie straci pracę.

Jeszcze kilka dni temu Portugalski szkoleniowiec otrzymał słowa poparcia od właściciela klubu Romana Abramowicza. Sytuację zmieniła jednak jego wypowiedź dla portugalskiego radia w której skrytykował transfer Fernando Torresa. Hiszpan do Chelsea przyszedł za 50 milionów euro i według Villasa-Boasa nie spełnił oczekiwań podobnie jak wcześniej Andrij Szewczenko i Mateja Keżman.

- Nadal będziemy pracować nad jego motywacją (Torresa - red.), nad jego poruszaniem się na boisku i wiarą we własne możliwości. Kluczowym momentem według mnie była jego czerwona kartka w meczu ze Swanseą. Strzelił gola, ale potem został wyrzucony. Od tamtej pory zupełnie nie może się odnaleźć - powiedział Villas-Boas.

We wtorek w Londynie pojawił się Jose Mourinho. Według hiszpańskich mediów, Portugalczyk szukał domu do kupienia. Od jakiegoś czasu mówi się, że bez względu na wyniki z Realem, Mourinho opuści Królewskich po sezonie. Jak sam przyznaje, tęskni za Premier League. To tam święcił swoje największe triumfy, trzy lata prowadząc The Blues. Być może na Stamford Bridge powróci już latem.

Orgie, bójki i doping - największe skandale w angielskiej piłce

Więcej o: