Carling Cup. Ferguson przeprasza za porażkę z Crystal Palace

- Przepraszam wszystkich fanów, ponieważ to co widzieliście to nie był Manchester United - powiedział po porażce 1:2 z Crystal Palace i odpadnięciu z Pucharu Ligi menedżer ?Czerwonych Diabłów? sir Aleks Ferguson

Redaktor to dopiero jest kibic! Poznaj nas na profilu Facebook/Sportpl ?

Tego nikt się nie spodziewał! Wielki Manchester United pożegnał się z Pucharem Ligi już w ćwierćfinale, a jego pogromcą nie była żadna z czołowych angielskich drużyn, tylko występujący na zapleczu Premier League Crystal Palace. Co więcej, drugoligowcy pokonali utytułowanego rywala na wyjeździe - na stadionie Old Trafford, a decydującego gola zdobył w 8. minucie dogrywki Glenn Murray. Nic dziwnego, że menedżer "Czerwonych Diabłów", który na spotkanie desygnował mocno rezerwowy skład, miał po końcowym gwizdku wyjątkowo zatroskaną minę.

- Szczerze mówiąc, nawet nie wiem od czego mam zacząć. Przepraszam wszystkich fanów, ponieważ to co dzisiaj widzieliście to nie był występ godny Manchesteru United. Mieliśmy piłkę przez większą część czasu, ale co z tego. Próbowaliśmy chyba grać zbyt wiele krótkich podań. Jestem bardzo rozczarowany - stwierdził sir Aleks na pomeczowej konferencji.

Szkocki trener, który trenuje Manchester United od 25 lat, pochwalił rywali za wielką wolę walki. - Nie chcę umniejszać sukcesu Crystal Palace. Życzę im wszystkiego dobrego w dalszej fazie i mam nadzieję, że dotrą do finału, bo ich dzisiejszy występ był wielki, fantastyczny. Każdy z graczy ciężko zapracował na to zwycięstwo.

Ferguson zauważył jednak, że zwycięska bramka została zdobyta nieprawidłowo. - Z tego co widziałem na pewno był spalony. Nie mamy szczęścia do liniowych, ale tak jak mówię piłkarze Crystal zasłużyli na awans.

Tak relacjonowaliśmy spotkanie Manchester - Crystal Palace

"Powoli zamienialiśmy się w zwierzęta.''Miałem w życiu ok. 600-700 kobiet", czyli co słynni sportowcy piszą o sobie

Więcej o: