Gerard Pique i Shakira przez lata uchodzili za jedną z najsłynniejszych par w świecie sportu. Ich miłość nie przetrwała jednak próby czasu. W czerwcu zeszłego roku były piłkarz FC Barcelony i piosenkarka ogłosili rozstanie. Powodem była zdrada 36-latka, który miał romans z młodszą od siebie kobietą. Obecnie byli zakochani układają swoje życie na nowo. Shakira wraz z dwójką dzieci wyprowadziła się do Stanów Zjednoczonych, a Pique mieszka z nową partnerką w Hiszpanii.
Dawny związek z Hiszpanem nadal ciągnie się za Kolumbijką. Jakiś czas temu informowaliśmy, że nie tylko dzieci ich łączą. Kolumbijka i sportowiec nadal są właścicielami kompleksu trzech domów w Esplugues de Llobregat, których według "ABC", nie udało im się jeszcze sprzedać. Powodem takiego stanu rzeczy jest najprawdopodobniej wysoka cena, która odpycha potencjalnych kupców.
Teraz hiszpańskie media wróciły do sprawy Shakiry sprzed kilku lat, kiedy wokalistka została oskarżona o niezapłacenie 6,7 miliona euro podatku. Wówczas prokuratura zarzucała 46-latce, że zamiast odprowadzić wszystkie dochody w Hiszpanii, przekierowała ona swoje pieniądze do spółek zarejestrowanych w "rajach podatkowych".
Dziennik "Mundo Deportivo" podał nowe wieści na ten temat, powołując się na doniesienia fotoreportera Jordiego Martina. Hiszpański paparazzi twierdzi, że Joan Pique przez lata prowadził księgowość wielu spółek powiązanych z Shakirą, co mogło doprowadzić do niekorzystnej sytuacji wokalisty w jej konfrontacji prawnej z hiszpańskimi organami podatkowymi. Według Martina, to ojciec popełnił błąd, gdy rozliczał dochody piosenkarki z 2018 roku.
Nie od dziś wiadomo, że relacja na linii Shakira-rodzina Pique jest bardzo napięta. Kolumbijka w "Music Sessions #53" śpiewała o matce Pique oraz Urzędzie Skarbowym. "Zostawiłeś mnie jako sąsiadkę teściowej, z prasą u drzwi i długiem w Skarbie Państwa". Z kolei w niedawno wydanym singlu "El jefe" uderzyła w byłego teścia. "Mówią, że nie ma zła, które trwa dłużej niż sto lat, ale jest jeszcze mój były teść, który nie stawia stopy w grobie" - śpiewa Kolumbijka. Tekst tej piosenki sugeruje, że pomimo upływu czasu były ojciec Pique nadal jest obecna w jej życiu.