Fenomenalne widowisko urządzili piłkarze Legii Warszawa i Pogoni Szczecin w piątkowym finale Pucharu Polski. - Legia Warszawa pokonała Pogoń Szczecin 4:3 i zdobyła 21. w historii Puchar Polski. Trofeum, które w tym sezonie znaczyło dla niej wyjątkowo wiele. Kiedy kibice Legii świętowali sukces na Stadionie Narodowym, załamany był Kamil Grosicki. Człowiek, dla którego ten finał znaczył pewnie najwięcej, znów został z niczym - pisał po meczu Konrad Ferszter, dziennikarz Sport.pl.
Po końcowym gwizdku na temat finału Pucharu Polski zabrał głos Zbigniew Boniek, były prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej. Dał krótki wpis w serwisie X.
"Fajne widowisko na murawie i trybunach. Legia Warszawa lepsza i wygrała zasłużenie. Gratuluję Pucharu Polski, a Pogoń? Ambitnie, ale z taką obroną to trudno wygrać" - napisał Zbigniew Boniek.
Warszawianie sięgnęli już po 21. Puchar Polski w historii klubu. Za triumf w rozgrywkach Pucharu Polski zainkasuje aż pięć milionów złotych. Pogoni Szczecin musi zadowolić się nagrodą w wysokości miliona złotych.
Zobacz: Żewłakow zabrał głos ws. Goncalo Feio. Te słowa mogą oznaczać jedno
Teraz obie drużyny wracają do PKO BP Ekstraklasy. Legia Warszawa w niedzielę, 11 maja (godz. 17.30) podejmie wicelidera rozgrywek - Lecha Poznań. Natomiast Pogoń Szczecin w sobotę, 10 maja (godz. 14.5) zmierzy się na wyjeździe z Radomiakiem.
"Byle nie Trzaskowski" - m.in. taki transparent wywiesili w ostatnim czasie kibice Legii Warszawa. Fani stołecznego klubu nie odpuszczają prezydentowi swojego miasta i na niespełna dwa tygodnie przed wyborami prezydenckimi uderzyli po raz kolejny. Podczas finału Pucharu Polski na Stadionie Narodowym pojawił się jeszcze jeden transparent wymierzony w Trzaskowskiego" - pisał Błażej Winter ze Sport.pl.