Kompromitacja klubu z Ekstraklasy w Pucharze Polski! III-ligowiec znów to zrobił

Kolejna sensacja w tegorocznym Pucharze Polski stała się faktem! Po wyeliminowaniu w poprzedniej rundzie Motoru Lublin, trzecioligowa Unia Skierniewice pokonała na własnym stadionie innego beniaminka Ekstraklasy - GKS Katowice 2:1. Po rozegraniu 13 z 16 meczów 1/16 finału w kolejnej rundzie jest tylko sześć zespołów z najwyższej klasy rozgrywkowej.
Unia Skierniewice pokonała GKS Katowice 2:1
screen / TVP Sport

Edycja 2024/25 Pucharu Polski to prawdziwy pogrom faworytów. Już w 1/32 finału odpadło aż siedem zespołów z Ekstraklasy, w tym będące w czołówce tabeli Lech Poznań, Cracovia oraz Raków Częstochowa. Siedem z piętnastu, bo troje "pucharowiczów" rozpoczynało swój udział dopiero od kolejnej rundy.

Zobacz wideo Oto kosmiczny stadion Realu Madryt! Pochłonął ponad miliard euro

We wtorek i środę do 1/8 finału bardzo pewnie awansowały mistrz Polski Jagiellonia Białystok oraz wicemistrz Śląsk Wrocław. Ci drudzy wyeliminowali ósmą drużynę z Ekstraklasy - Radomiaka Radom, wygrywając 3:0, podczas gdy Jaga w identycznym stosunku ograła drugoligową Chojniczankę Chojnice.

Dziewiąta drużyna z Ekstraklasy poza Pucharem Polski. Kompromitacja GKS Katowice

W środę wieczorem jednak doszło do kolejnej sensacji i kuriozalnego odpadnięcia następnego ekstraklasowicza. Tym razem mowa o beniaminku GKS Katowice, który poległ w Skierniewicach w starciu z trzecioligową Unią 1:2. 

Wszystko zaczęło się komplikować drużynie Rafała Góraka w samej końcówce pierwszej połowy, gdy w 40. minucie drugą żółtą i czerwoną kartkę obejrzał Oskar Repka. Mało tego, z tego rzutu wolnego, który był konsekwencją fauli, kapitalnym uderzeniem popisał się Mateusz Szmyd i gospodarze byli na prowadzeniu.

Co więcej, jeszcze przed przerwą Unia Skierniewice, która w poprzedniej rundzie wyeliminowała po rzutach karnych Motor Lublin, podwyższyła wynik na 2:0, gdy do bramki Rafała Strączka w sytuacji "sam na sam" trafił doświadczony napastnik Kamil Sabiłło. 

GKS przegrywał więc po pierwszej połowie 0:2 i całą drugą musiał grać w "dziesiątkę". Mimo to katowiczanie zdołali złapać kontakt z trzecioligowcem. Tuż po przerwie swoje szanse na trzecie trafienie miała Unia, ale że ich nie wykorzystała, to w 59. minucie bramkę kontaktową strzałem z 16 metrów zdobył dla GKS Borja Galan. 

Beniaminek Ekstraklasy do końca próbował wyrównać, ale w osłabieniu okazało się to niemożliwe. Sensacja w Skierniewicach stała się faktem, a z Pucharu Polski odpadła już dziewiąta drużyna z najwyższej klasy rozgrywkowej. 

Po dwunastu rozegranych meczach 1/16 finału, w kolejnej rundzie jest tylko pięć drużyn z Ekstraklasy - Jagiellonia Białystok, Śląsk Wrocław, Pogoń Szczecin, Puszcza Niepołomice i Korona Kielce. Do tego awansowały pierwszoligowe Polonia Warszawa, Wisła Kraków, ŁKS Łódź, Ruch Chorzów, drugoligowa Olimpia Grudziądz oraz trzecioligowe Sandecja Nowy Sącz i Unia Skierniewice.

W środę wieczorem został też rozegrany mecz Arka Gdynia - Piast Gliwice. Gliwiczanie wygrali po dogrywce 3:1. W czwartek dojdzie do spotkań Lechii Zielona Góra z Widzewem Łódź, Warty Poznań z Zagłębiem Lubin i Miedzi Legnica z Legią Warszawa.

Więcej o: