Niespodzianka w ciemnościach. Pierwszoligowiec wyrzuca Zagłębie z Pucharu Polski

Arka Gdynia pokonała na własnym stadionie Zagłębie Lubin 2:1 i awansowała do ćwierćfinału Pucharu Polski. To kolejny przypadek w tej edycji rozgrywek, kiedy drużyna z ekstraklasy zostaje wyeliminowana przez zespół z niższej ligi.

Rozgrywki Pucharu Polski w sezonie 2021/2022 są niezwykle interesujące i pełne niespodzianek. Byliśmy już świadkami kilku sensacyjnych rozstrzygnięć, kiedy to drużyny z ekstraklasy wypadały z zespołami z niższych lig. Taka sytuacja miała miejsce między innymi w przypadku Pogoni Szczecin, która została wyeliminowana przez drugoligowy KKS Kalisz. Podobny los spotkał także, chociażby Lechię Gdańsk, która została wyeliminowana przez trzecioligowy Świt Nowy Dwór Mazowiecki. 

Zobacz wideo Tak Lewandowski rozpoczął kampanię o kolejną Złotą Piłkę. "To jest gra o coś więcej"

Arka wyeliminowała Zagłębie. Awaria oświetlenia na stadionie w Gdyni

W środę doszło do kolejnej sensacji, choć już nie takiego kalibru jak te wcześniejsze. Pierwszoligowa Arka Gdynia pokonała bowiem na własnym stadionie 2:1 Zagłębie Lubin i wywalczyła awans do ćwierćfinału Pucharu Polski. Bohaterem gospodarzy był Karol Czubak, który zdobył obie bramki dla drużyny Ryszarda Tarasiewicza. Honorowe trafienie dla gości natomiast zaliczył Adam Ratajczyk.

Robert Lewandowski"Lewandowski prosi agenta o transfer". Hiszpanie odpalają bombę!

Spotkanie rozpoczęło się dość niespodziewanie, ponieważ to gospodarze stwarzali więcej sytuacji pod bramką rywali. Niewielką przewagę, chociażby w posiadaniu piłki mieli piłkarze Dariusza Żurawia, ale nic konkretnego z tego nie wynikało. Taka sytuacja sprawiła, że w 22. minucie Czubak zaliczył swoje pierwsze trafienie i wyprowadził Arkę na prowadzenie. Po tej bramce obraz gry nieco się zmienił, ponieważ goście dość zdecydowanie ruszyli do odrabiania strat. 

Ta sztuka im się jednak nie udała i to Arka podwyższyła prowadzenie. W 32. minucie po raz kolejny trafił Czubak i sytuacja Zagłębia zrobiła się bardzo nieciekawa. W samej końcówce pierwszej połowy goście mieli szansę na bramkę kontaktową, ale rzut karny zmarnował Filip Starzyński. Po zmianie stron podopieczni Dariusza Żurawia starali się, jak mogli i z każdą minutą przejmowali coraz większą przewagę. Stać ich było jednak tylko na honorową bramkę Adama Ratajczyka. 

W samej końcówce spotkania doszło jeszcze do rzadko spotykanej sytuacji. Stadion Miejski w Gdyni objął całkowity mrok po tym jak zgasły wszystkie światła. Mecz został przerwany, ale na szczęście nie na długo. Co ciekawe podobna sytuacja miała miejsce w weekend i to także w meczu Zagłębia Lubin, które grało z Rakowem w ekstraklasie. Wtedy jednak awaria trwała zdecydowanie dłużej. 

Leo MessiMedia: Leo Messi może oddać Złotą Piłkę! Zaskakujące doniesienia

W pozostałych środowych spotkaniach 1/8 finału Pucharu Polski Lech Poznań pewnie pokonał Garbarnię Kraków 4:0, a Raków Częstochowa wygrał z Bruk-Betem 2:0. O godzinie 20:00 Motor Lublin podejmie natomiast na własnym stadionie Legię Warszawa.

Więcej o: