Zwolnili trenera i od razu odpadli z Pucharu Polski. Nieudany debiut

Chociaż Górnik Łęczna przegrywał z Koroną Kielce 0:1, to zdołał odrobić straty z nawiązką. Ostatni zespół ekstraklasy wygrał z trzecią drużyną I ligi 2:1 i awansował do ćwierćfinału Pucharu Polski.

W meczu z Górnikiem Łęczna Korona liczyła na "efekt nowej miotły". Tymczasowym szkoleniowcem kieleckiej drużyny został Kamil Kuzera. Objął on drużynę po Dominiku Nowaku, który został zwolniony w niedzielę. Korona przegrała dwa ostatnie mecze w lidze, a w ostatni weekend uległa aż 2:5 Puszczy Niepołomice. Dla włodarzy kieleckiego klubu to było już za dużo.

Zobacz wideo Legenda Legii jednoznacznie: Jest winny chaosu. "To nie jest katastrofa. To skandal"

Legia Warszawa - Piast Gliwice (1:2)Oficjalnie: Mecz Pucharu Polski przełożony. Powodem COVID-19

Korona objęła prowadzenie w 25. minucie za sprawą Dawida Blanika. Zawodnik gospodarzy dobrze zorientował się w sytuacji, bo piłka trafiła do niego trochę przypadkowo. Po pierwszej połowie Korona prowadziła 1:0. W drugiej części gry Łęcznianie rzucili się do odrabiania strat. W 51. minucie byli bardzo blisko, bo tym, jak w słupek z bliska trafił Janusz Gol, a dziewięć minut później po strzale głową Śpiączki piłka zatrzymała się na poprzeczce.

Następnego ostrzeżenia już nie było. W 67. minucie Górnik wykorzystał stały fragment gry. Do dośrodkowanej z rzutu wolnego piłki najwyżej wyskoczył Bartosz Rymaniak i głową umieścił ją w bramce. Górnik szedł za ciosem, a Korona słabła z każdą minutą. W końcu goście dopięli swego i pogrążyli swoich rywali w 82. minucie. Po akcji prawą stroną boiska strzał oddał Śpiączka. Piłka odbiła się jeszcze od jednego z obrońców, co zmyliło bramkarza gospodarzy. Korona nie zdołała już doprowadzić choćby do dogrywki i przegrała 1:2.

Znamy dwa zespoły, które zagrają w ćwierćfinale Pucharu Polski

Górnik Łęczna awansował do ćwierćfinału Pucharu Polski i jest to wyrównanie jego najlepszego wyniku w historii rozgrywek. Poprzednio Górnik znalazł się wśród ośmiu najlepszych drużyn turnieju w sezonie 2000/2001. We wtorek podobny sukces odniosła III-ligowa Olimpia Grudziądz, która po pełnym emocji spotkaniu pokonała po rzutach karnych Świt Nowy Dwór Mazowiecki.

Puchar PolskiZnamy terminarz 1/8 finału PP. Uwaga! Kibice Lecha mogą nastawiać budziki

Więcej o: