Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Mecz Widzewa Łódź z Legią Warszawa może się nie odbyć! Alarm

W piątkowym meczu Pucharu Polski miało dojść do hitowego starcia Widzewa Łódź z Legią Warszawa. Ostatnie wydarzenia sprawiły jednak, że spotkanie stoi pod znakiem zapytania. Zagrożenie spowodowane jest kolejnymi przypadkami koronawirusa w zespole z Łodzi.

W zeszłym tygodniu Widzew Łódź opublikował w mediach społecznościowych informację o dwóch przypadkach zakażenia koronawirusem w zespole. Reszta drużyny została odesłana na kwarantannę w celu zmniejszenia ryzyka zakażenia pozostałych zawodników. Jak informuje "TVP Sport" powołujący się na swoje źródła, łącznie w klubie zakażonych jest od 8 do 10 piłkarzy. 

Zobacz wideo Sekcja Piłkarska #69

Widzew Łódź z kolejnymi przypadkami zakażeń. Mecz z Legią Warszawa przełożony?

Sytuacja w pierwszoligowym Widzewie Łódź sprawia, że najbliższy mecz z Legią Warszawa w Pucharze Polski jest zagrożony i może zostać przełożony na inny termin, co powinno się wyjaśnić w ciągu najbliższych dni. 

Do takich sytuacji sporządzono specjalny protokół przyjęty przez Zespół Medyczny Polskiego Związku Piłki Nożnej. Dokument ustala zasady dotyczące wykrycia przypadków koronawirusa w polskich klubach. Podstawą do przełożenia spotkania w Polsce jest wykrycie obecności wirusa u co najmniej siedmiu zawodników. Dodano także, że mecz może się odbyć, jeżeli zdolnych do gry jest minimum 13 piłkarzy.

W oświadczeniu opublikowanym w poniedziałek na oficjalnej stronie Widzewa Łódź czytamy, że "u większości widzewiaków wyniki testu były negatywne, mogą oni zgodnie z dzisiejszym postanowieniem Sanepidu od poniedziałku 26 października oficjalnie wrócić do treningów drużynowych. Pozostałe osoby, które nadal przebywać będą na kwarantannie, czują się dobrze i przechodzą chorobę bezobjawowo. Klub jest w stałym kontakcie z Sanepidem i Polskim Związkiem Piłki Nożnej". 

Ostatnim razem Widzew Łódź również mierzył się z Legią Warszawa w Pucharze Polski. Wtedy piłkarze ze stolicy pokonali rywala 3:2, a spotkaniu towarzyszył komplet publiczności. W obecnej sytuacji spotkanie odbyłoby się przy pustych trybunach z powodu rosnącej liczby przypadków koronawirusa w Polsce.