Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Puchar Polski. Legia Warszawa zagra z rewelacją sezonu [PARY ĆWIERĆFINAŁOWE]

W piątek rozlosowano pary ćwierćfinałowe Pucharu Polski. Najciekawiej zapowiada się spotkanie Legii Warszawy z Rakowem Częstochowa. Lider 1. ligi wyeliminował już Lecha Poznań, a teraz postara się sprawić niespodziankę w meczu z mistrzami Polski. Mecze 1/4 finału odbędą się pod koniec lutego.

Puchar Polski. Pary ćwierćfinałowe

Puszcza Niepołomice - Miedź Legnica 

Górnik Zabrze - Lechia Gdańsk

Odra Opole - Jagiellonia Białystok

Raków Częstochowa - Legia Warszawa

Najciekawiej zapowiada się ostatnia para. Raków Częstochowa, czyli lider zaplecza ekstraklasy, który pokonał w 1/8 finału Wigry Suwałki (3:0) zmierzy się z Legią. Obrońcy tytułu w poprzedniej rundzie wygrali z Chrobrym Głogów 3:0.

A, że pierwszoligowcy mogą sprawić kłopoty przekonał się Górnik Zabrze. Górnik pokonał Rozwój Katowice (4:1) w 1/8 finału Pucharu Polski! Zwycięstwo zapewnił sobie jednak dopiero w dogrywce.

Przed sezonem 2018/2019 Polski Związek Piłki Nożnej przeprowadził reformę systemu rozgrywek o Puchar Polski, wprowadzając kilka zmian m.in:

  • losowanie par przeprowadzane jest osobno przed rozpoczęciem każdej z rund (zniesiono tzw. drabinkę),
  • zniesiono mecze rewanżowe w półfinale i ćwierćfinale (zwycięzcę pary w każdej rundzie wyłania pojedynczy mecz),
  •  gospodarzem meczu między drużynami z tego samego poziomu ligowego jest zespół wylosowany jako pierwszy w danej parze (wcześniej przeprowadzono dodatkowe losowanie gospodarza pierwszego lub jedynego spotkania).

Mecz finałowy odbędzie się 2 maja 2019 na Stadionie Narodowym w Warszawie.

Wyniki 1/8 finału Pucharu Polski:

Puchar Polski. Zbigniew Boniek skomentował kuriozalne losowanie par 1/8 finału

- To był duży wiel(błąd). Biorę to na siebie i jeszcze raz mówię przepraszam. Przepraszam drużyny i kibiców za zamieszanie, ale to była jedyna słuszna decyzja - napisał Zbigniew Boniek po poprzedniej ceremonii losowania. Tym razem nie było się jednak do czego przyczepić. Więcej o kuriozalnym incydencie z losowania par 1/8 finału przeczytasz TU.