Podbeskidzie wywiozło trzy punkty z Pruszkowa

Podbeskidzie awansowało w tabeli na jedenaste miejsce. To efekt wygranej nad znajdującym się w strefie spadkowej Zniczem.

Górale przywieźli komplet punktów z Pruszkowa. Oba zespoły zapowiadały walkę o komplet punktów, jednak pod koniec spotkania wydawało się, że mecz drużyn z dołu tabeli zakończy się podziałem punktów.

Decydującą akcje meczu trzy minuty przed końcem regulaminowego czasu gry przeprowadzili bielszczanie. Piotr Bagnicki trafił do siatki po rozegraniu rzutu rożnego.

To było pierwsze historyczne zwycięstwo Podbeskidzia w Pruszkowie. Co ciekawe bielski zespół ma w tym sezonie dwa razy więcej wygranych na boiskach rywali niż u siebie!.

Warto zauważyć, że Podbeskidzie po raz drugi z rzędu nie straciło gola wiosną. Zestawiona nieco eksperymentalnie defensywa (bez kontuzjowanego kapitana Sławomira Cienciały oraz sprowadzonego zima z Bytomia Jacka Broniewicza), spisuje się całkiem solidnie. Prawie na pewno w identycznym ustawieniu bielszczanie rozpoczną najbliższy mecz z Górnikiem Zabrze.

Znicz Pruszków - Podbeskidzie Bielsko-Biała 0:1 (0:0)

Bramka: 0:1 Bagnicki (87.)

Znicz: Bieniek Ż - Radler, Klepczarek, Jędrzejczyk Ż, Januszewski - Wojciechowski, Kasperkiewicz, Osoliński, Piesio (70. Rackiewicz) - Biliński (86. Tatara), Feliksiak (78. Cichos).

Podbeskidzie: Zajac - Ganowicz, Matusiak, Konieczny, Osiński - Malinowski (90. Cieluch), Jarosz, Kanik Ż, Matawu, Rocki (82. Patejuk) - Bagnicki.

Sędziował: Jacek Walczyński (Lublin). Widzów: 800.