Społeczność kibicowska Ruchu Chorzów pogrążona jest w niewyobrażalnym smutku. Piłkarze klubu zabrali głos w sprawie tragedii, która spotkała fanów klubu z Górnego Śląska.
"Tymek, Marcin. Dotarły do nas wieści o tej niewyobrażalnej tragedii, jaka się wydarzyła. W tych bardzo ciężkich chwilach pamiętajcie, że nie jesteście sami. Życzymy Wam zdrowia, a przede wszystkim bardzo dużo siły, a wszystkich kibiców zachęcamy do wsparcia zbiórki, do której jako klub i pierwsza drużyna Ruchu Chorzów też oczywiście się dorzucamy. Trzymajcie się!" - powiedział kapitan chorzowskiego Ruchu Szymon Szymański.
Klub w opisie filmu wyjaśnił szczegóły tragedii, jaka spotkała jednego z kibiców klubu. "Niebiescy. Marcin, fanatyk Ruchu z Siemianowic, w wypadku samochodowym stracił żonę i syna. Wraz z drugim synem, Tymkiem walczy o zdrowie w szpitalu w Czechach. Ich świat po stracie ukochanej żony i syna, mamy i brata, rozpadł się na kawałki. W Internecie trwa zbiórka, którą jako klub i I drużyna Ruchu wspieramy - o co prosimy również Was. Wiemy, jaka siła tkwi w Niebieskiej Społeczności. Pomóżmy bRaciom po szalu w tym niewyobrażalnie trudnym momencie" - czytamy.
Do całości dołączony został link do zbiórki pieniędzy dla potrzebującego kibica. Można ją wesprzeć w tym miejscu. Do poniedziałkowego popołudnia liczba wpłat przekroczyła 293 tysiące złotych.
Ruch Chorzów rywalizuje w tym sezonie w I lidze. W pierwszych dwóch kolejkach poniósł dwie porażki: w Niecieczy z Bruk-Bet Termalicą (0:2) i w Chorzowie z Miedzią Legnica (0:2). Kolejnym rywalem zespołu prowadzonego przez Waldemara Fornalika będzie Polonia Warszawa. Mecz zostanie rozegrany 7 sierpnia o 20:30 w stolicy.