Lechia Gdańsk spadła z Ekstraklasy, a jej problemy zdają się nie mieć końca. Klub wciąż toczy wojnę z PZPN, który odjął jej pięć punktów przed startem ubiegłego sezonu z tytułu zaległości finansowych. Obecnie każde oświadczenie klubu z Trójmiasta kończy się zdaniem: "PZPN poniesie odpowiedzialność za nieodwracalne szkody wyrządzone naszemu Klubowi".
I choć Gdańszczanie nie mogą dokonywać transferów przychodzących, to ktoś musi rozpadający się zespół przygotować do sezonu 2026/27. Biało-Zieloni w oficjalnym komunikacie poinformowali, że to zadanie powierzono ukraińskiemu szkoleniowcowi, Władysławowi Łupaszce.
"Jeden z najbardziej obiecujących szkoleniowców młodego pokolenia w Europie Wschodniej zyskał uznanie dzięki nowoczesnemu podejściu do futbolu, umiejętności rozwijania zawodników oraz budowania zespołów prezentujących atrakcyjny, ofensywny styl gry. Kontrakt trenera z Klubem będzie obowiązywał do 30 czerwca 2029 roku" - czytamy.
Łupaszko przez ostatnie pół roku pozostawał bez pracy. Wcześniej prowadził Karpaty Lwów, z którymi w ciągu 48 meczów osiągnął bilans 17 zwycięstw, 14 remisów i 17 porażek. W sezonie 2024/25 został wybrany najlepszym trenerem roku w Ukrainie, gdy z beniaminkiem ze Lwowa zajął szóstą lokatę w najwyższej klasie rozgrywkowej.
Karierę szkoleniową 39-latek rozpoczynał jako asystent w FC Inhulets. W pierwszym sezonie w roli pierwszego trenera Łupaszko zdobył mistrzostwo na drugim poziomie rozgrywkowym i awansował do Premier Lihi.
Zobacz też: Laporta ogłasza ws. Alvareza. Dlatego Atletico nie chce go sprzedać