We wtorek 23 czerwca Lechia Gdańsk poinformowała o rozstaniu z ośmioma piłkarzami pierwszego zespołu. "Miłosz Kałahur, Matej Rodin, Bohdan Sarnawskij, Aleksandar Ćirković, Maksym Diaczuk, Anton Carenko i Alex Paulsen opuścili Lechię Gdańsk" - czytamy w mediach społecznościowych klubu. Pierwsza trójka miała kontrakty z Lechią, pozostali byli wypożyczeni. Ponadto z Biało-Zielonymi pożegnał się napastnik, Dawid Kurminowski.
Jednym z głównych powodów fali odejść z Lechii jest spadek zespołu do 1. Ligi. Z tym, że w Gdańsku wciąż nie potrafią się pogodzić z takim obrotem spraw i co chwila uderzają w PZPN, który - w mniemaniu właściciela Paolo Urfera niesłusznie - przed rozpoczęciem poprzedniego sezonu ukarał klub z Trójmiasta odjęciem pięciu punktów.
Kolejni zawodnicy nie czekają i czym prędzej uciekają z tonącego okrętu, w którym obecnie mało kto zdaje się myśleć zdroworozsądkowo. W środę 24 czerwca Gdańszczanie oficjalnie pożegnali Matusa Vojtko, który z Lechią był związany od lipca ubiegłego roku. W bieżącym sezonie rozegrał 32 spotkania we wszystkich rozgrywkach, strzelił jednego gola i zanotował trzy asysty.
Oficjalny komunikat jednak skupił się nie tylko na pożegnaniu słowackiego defensora. Najważniejsze dla Lechii było ponowne uderzenie w PZPN. "Matus Vojtko podjął decyzję o jednostronnym rozwiązaniu kontraktu z naszym klubem, do czego był uprawniony w przypadku spadku drużyny do niższej ligi, nie czekając na orzeczenie CAS w sprawie legalności pięciopunktowej kary nałożonej przez PZPN" - czytamy.
"PZPN zostanie pociągnięty do odpowiedzialności za nieodwracalne szkody poniesione przez nasz klub w konsekwencji ostatnich wydarzeń" - takim zdaniem, podchodzącym pod groźby skierowane do Polskiego Związku Piłki Nożnej", kończy się komunikat o odejściu 25-latka.
I choć Lechia walczy w Trybunale Arbitrażowym ds. Sportu (CAS) o to, by kara została zniesiona, to na ten moment w Gdańsku zdają się mieć dużo większe problemy. Do pierwszego spotkania kolejnego sezonu przeciwko Pogoni Grodzisk Mazowiecki został miesiąc, a klub z Trójmiasta dalej nie zatrudnił nowego trenera, który zastąpi na stanowisku Johna Carvera. Ponadto mimo masy odejść ważnych piłkarzy do Lechii wciąż nie trafił żaden nowy zawodnik.
W związku z tym przygotowania do nowego sezonu wraz z pierwszym zespołem rozpoczęli piłkarze akademii - Martin Szczerbiński, Antoni Ziółkowski, Kacper Gutowski, Wojciech Madej, Bartosz Szczepankiewicz i Dorian Sinkiewicz.
Zobacz też: Ujawniamy. Oto kto pokaże walkę polskich klubów o Ligę Mistrzów i Ligę Europy!