18 dni potrzebne było Lechii Gdańsk na potwierdzenie odejścia Johna Carvera z klubu. Angielski szkoleniowiec w Trójmieście stworzył najlepszą ofensywę oraz najgorszą defensywę Ekstraklasy, ale nie był w stanie utrzymać Gdańszczan w lidze. W ostatnich siedmiu meczach Lechia zdobyła tylko punkt i choć jeszcze na początku kwietnia marzono o europejskich pucharach, sezon zakończył się tragicznie.
Przypomnijmy: po porażce w Niecieczy, pieczętującej spadek Lechii, John Carver ogłosił swoje odejście z klubu. - Mój kontrakt jest tak skonstruowany, że przestaje mieć ważność po spadku z Ekstraklasy. To był mój ostatni mecz w roli trenera Lechii Gdańsk - powiedział na konferencji prasowej 23 maja.
Teraz klub oficjalnie zakomunikował rozstanie z Anglikiem. "Zgodnie z zapowiedzią przedstawioną podczas swojej ostatniej konferencji prasowej, John Carver zdecydował się zakończyć pracę w Lechii Gdańsk ze skutkiem natychmiastowym, nie oczekując na rozstrzygnięcie przez Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu (CAS) w Lozannie sprawy dotyczącej odjęcia Klubowi 5 punktów. Takie rozwiązanie przewidywały zapisy kontraktu szkoleniowca" - przekazano na oficjalnej stronie klubu.
Zobacz też: Przyleciałem na mundial marzeń. Pierwsze godziny w Meksyku były szokiem
Poinformowano również o odejściu sześciu członków sztabu szkoleniowego Johna Carvera. Chodzi asystentów Radosława Bellę i Jordana Taita, trenera bramkarzy Łukaszem Skowronem, analityka Macieja Majdowskiego, fizjoterapeutę Jakuba Cichockiego oraz Leszka Matejaka, opiekuna drużyny. "Informacje dotyczące nowego trenera oraz składu jego sztabu zostaną przekazane w osobnym komunikacie" - przekazano.
Z powyższego komunikatu jasno wynika, że Paolo Urfer wciąż wierzy w utrzymanie Lechii. Właściciel wydał już kilka oświadczeń, podważając zasadność przyznania pięciopunktowej kary i domagając się jej anulowania, co dałoby utrzymanie w Ekstraklasie. "PZPN nie mówi wam prawdy - Lechia Gdańsk będzie dochodziła swoich praw wszystkimi dostępnymi środkami prawnymi" - tak zatytułowano niedawno opublikowane czterostronicowe pismo.
Jednak wciąż brakuje informacji dotyczących tego, jak drużyna będzie wyglądać w przyszłym sezonie. Ogłoszenie odejścia siedmiu członków sztabu szkoleniowego, w tym trenera Carvera, to pierwszy od zakończenia sezonu komunikat dotyczący drużyny. Światło na przyszłość Lechii rzuca portal trojmiasto.pl. Udało się bowiem skontaktować z Paolo Urferem.
- Wybór nowego trenera jest w naszej sytuacji absolutnie kluczowy. Nie chcemy się spieszyć i popełnić błędów z przeszłości. Potem zrobimy kolejne kroki. Mamy na to plan. - powiedział Szwajcar. Planem tym ma być ściągnięcie 8-9 nowych piłkarzy. Właściciel klubu potwierdził, że z Lechią z pewnością pożegnają się zawodnicy wypożyczeni, a w sprawie piłkarzy zakontraktowanych prowadzone są rozmowy. - Część zostanie wytransferowanych, część zostanie, z częścią zakończymy współpracę - stwierdził Urfer.
Lechia Gdańsk w przyszłym sezonie występować będzie na zapleczu Ekstraklasy. Pierwsza kolejka I ligi sezonu 2026/27 zaplanowana jest na ostatni weekend lipca. Nie został jeszcze ogłoszony szczegółowy terminarz rozgrywek.