Po czterech latach spędzonych w I lidze, Wisła Kraków wraca do Ekstraklasy. Awans Białej Gwiazdy jest w pełni zasłużony. Drużyna prowadzona przez Mariusza Jopa na boisku przegrała zaledwie dwa razy, a sezon zakończyła mając 9 punktów przewagi nad Śląskiem Wrocław i aż 14 nad Wieczystą Kraków.
Wisła w bieżącym sezonie działała jak bardzo dobrze naoliwiona maszyna. Na pierwszym miejscu w tabeli Krakowianie znajdowali się od pierwszej kolejki i ani na moment nie oddali prowadzenia. Duża w tym zasługa nie tylko trenera Jopa, ale też świetnej pracy dyrektora sportowego klubu, Vullneta Bashy.
Basha przez sześć lat był piłkarzem Wisły, a po zakończeniu kariery sportowej w 2024 roku rozpoczął pracę w strukturach klubu. Niedługo po tym, jak zbudowana przez niego drużyna w cuglach wygrała I ligę i awansowała do Ekstraklasy, 35-latek udzielił wywiadu Justynie Krupie ze "Sportowych Faktów". Basha podkreślił, że Wisła jest na bieżąco z sytuacją na rynku trenerskim.
Zobacz też: "Stranger Things" i "Gra o tron" w Ekstraklasie. Czegoś takiego jeszcze nie było
- Od pierwszego dnia tego sezonu przychodzą do mnie CV rozmaitych trenerów. Właściwie w każdym tygodniu. Rzucam na to okiem, ale nie jest to coś, co mnie żywotnie zajmuje. Wiesz, że nic z tym nie zrobisz, natomiast zawsze trzeba przeczytać, spojrzeć. Oczywiście przeglądamy też rynek trenerski poprzez systemy do analizy danych. Są też trenerzy, których znam z lat ubiegłych, z różnych krajów, a których praca mi się podobała. Generalnie monitorujemy tych trenerów, którzy pasują do naszego stylu gry - stwierdził dyrektor sportowy Wisły.
Albańczyk został też spytany o to, czy Mariusz Jop zasłużył na prowadzenie Wisły w Ekstraklasie. - Moim zdaniem tak. I zdaniem prezesa Królewskiego również. Praca, którą wykonał Mariusz Jop z drużyną wcale nie była łatwa. Zaczął sezon świetnie. Oczywiście, runda wiosenna już nie była na takim poziomie, jak byśmy chcieli. Natomiast generalnie jesteśmy zadowoleni. Awansowaliśmy do Ekstraklasy z dużym zapasem punktowym. I to zasługa szkoleniowca i generalnie sztabu trenerskiego - skwitował Vullnet Basha.
Ostatniego beniaminka Ekstraklasy poznamy jeszcze w tym miesiącu. Do baraży o awans awansowały Wieczysta Kraków, Chrobry Głogów, ŁKS Łódź oraz Polonia Warszawa. Mecze półfinałowe zaplanowane są na czwartek 28 maja, a finał odbędzie się w niedzielę 31 maja o godzinie 20:45. Relacje tekstowe z tych spotkań można będzie śledzić na stronie Sport.pl oraz w aplikacji Sport.pl LIVE.