Wielki powrót do Ekstraklasy! Mają awans na kolejkę przed końcem

Śląsk Wrocław wygrał 3:1 z Polonią Bytom i na kolejkę przed końcem sezonu zapewnił sobie awans do Ekstraklasy. Pierwsza połowa nie poszła po myśli Wrocławian, ale po przerwie podopieczni Ante Simundzy byli zabójczo skuteczni. Dwa gole Przemysława Banaszaka i trafienie Michała Rosiaka sprawiło, że Śląsk nie zostanie już dogoniony przez żadnego rywala i po roku w pierwszej lidze wróci do elity.
Piłkarze Śląska
PAP/Art Service

11 maja 2025 roku Śląsk Wrocław spadł z Ekstraklasy. Było to gigantyczne zaskoczenie, gdyż rok wcześniej Śląsk minimalnie przegrał walkę o mistrzostwo Polski z Jagiellonią Białystok, a na początku sezonu toczył piękne boje w eliminacjach europejskich pucharów. Dalsza część rozgrywek poszła jednak nie po myśli wrocławskich kibiców.

Zobacz wideo Żelazny o Lewandowskim: Arabia Saudyjska jest poniżej jego ambicji

Misja uratowania Śląska nie powiodła się Ante Simundzy, ale słoweński trener pozostał w klubie i dostał zadanie powrotu do elity. Misja została zakończona powodzeniem na kolejkę przed końcem sezonu. Śląsk Wrocław, by zapewnić sobie awans, potrzebował wygrać z marzącą jeszcze o barażach Polonią Bytom.

Początek nie po myśli Śląska, ale po przerwie zwrot

W Bytomiu po kryzysie z początku wiosny już nie było śladu. Trzy zwycięstwa z rzędu sprawiły, że strefa barażowa była już blisko, ale do walki o Ekstraklasę potrzebna była wygrana ze Śląskiem. Pierwsza połowa poszła po myśli gospodarzy. Pomimo wielkiej przewagi Wrocławian, Polonia nie dała przełamać swojej defensywy. Co więcej, ich jedyną sytuację wykorzystał Tomasz Gajda.

Zobacz też: Rodzina polskiego trenera cierpiała przez hejt. "Synowie przyszli i powiedzieli..."

Śląsk w drugiej połowie atakował z nieco mniejszym zacięciem, ale był za to zabójczo skuteczny. W 53. minucie wyrównującą bramkę zdobył Przemysław Banaszak, który wykorzystał podanie Piotra Samca-Talara. Już sześć minut później Śląsk objął upragnione prowadzenie. Lamine Ba oddał piłkę na skrzydło Michałowi Rosiakowi. Ten posłał klasyczny centrostrzał, który kompletnie zaskoczył Wojciecha Banasika.

Śląsk Wrocław wraca do Ekstraklasy!

Prowadzenie Śląska to było jednak mało. Goście nie chcieli jedynie wywalczyć awansu - chcieli pokazać, że w pełni zasłużyli na powrót do Ekstraklasy. Pomógł w tym rzut karny, wywalczony przez Krzysztofa Kurowskiego. Gdy w 76. minucie swoją drugą w meczu, a szesnastą w sezonie bramkę zdobył Banaszak stało się jasne, że pierwszoligowa banicja potrwa tylko rok.

Polonia Bytom 1:3 Śląsk Wrocław (1:0)

  • Bramki: Gajda (36') - Banaszak (53', 76' - k.), Rosiak (59')
  • Polonia: Banasik, Szymusik Ż, Szymański, Matic, Michalski (70' Krzyżak), Łabojko, Gajda, Stefański (51' Zieliński), Kwiatkowski (79' Łabędzki), Andrzejczak, Wojtyra (70' Sarmiento)
  • trener: Wojciech Mróz
  • Śląsk: Szromnik, Macenko, Ba Ż, Malec, Rosiak (90' Llinares), Yriarte, Samiec-Talar (76' Markowski), Mokrzycki, Kurowski, Marjanac (82' Jambor), Banaszak
  • trener: Ante Simundza
Więcej o: