Królewski z apelem do Kwietnia ws. Wisły. "Powinien wyjść i powiedzieć"

Wisła Kraków wygrywając z Chrobrym Głogów 2:0 zapewniła sobie awans do Ekstraklasy. Dla Białej Gwiazdy to powrót do elity po czterech latach. W ostatnich tygodniach oprócz kondycji sportowej zespołu, sporo mówi się o sytuacji w klubowych gabinetach. Medialne doniesienia łączą z wejściem do Wisły właściciela Wieczystej Kraków, Wojciecha Kwietnia. Głos w tej sprawie zabrał Jarosław Królewski.
Jarosław Królewski
Fot. Jakub Porzycki / Agencja Wyborcza.pl

Po długich czterech latach na zapleczu Ekstraklasy kibice Wisły Kraków w końcu mogą odetchnąć z ulgą. Ich zespół wygrał 2:0 z Chrobrym Głogów, zapewniając sobie powrót do piłkarskiej elity w Polsce. W ostatnich tygodniach sporo mówiło się o możliwym wejściu do klubu nowego inwestora, włodarza Wieczystej Kraków, Wojciecha Kwietnia. 

Zobacz wideo "Biała Gwiazda" potrzebuje prezesa Wieczystej?? Kosecki: Ekstraklasa musi mieć silną Wisłę!

Kwiecień wejdzie do Wisły? Królewski zabrał głos 

Po awansie Wisły do Ekstraklasy z włodarzem klubu Jarosławem Królewskim rozmawiał portal Meczyki. Prezes Białej Gwiazdy został zapytany m.in. o możliwe wejście do klubu szefa Wieczystej Kraków, Wojciecha Kwietnia. Królewski wyraził się jasno. 

- Ja już bym się nie chciał na ten temat wypowiadać. Jak ktoś chce być częścią Wisły Kraków, to powinien wyjść do kibiców, grona sponsorskiego i powiedzieć, że chce być tą częścią - stwierdził w rozmowie z portalem Meczyki Królewski. 

Zobacz też: Tak kibice Wisły potraktowali Królewskiego zaraz po meczu. Polały się łzy

Wszelkie inne formalności to jest sprawa drugorzędna. Trzeba wyjść i powiedzieć, nie chciałbym być rzecznikiem ani Wojtka, ani innych sponsorów. Trzeba mówić za siebie, to jest kluczowe w tym wszystkim - dodał włodarz Wisły Kraków. 

Drugi z krakowskich klubów również ma duże szanse na awans do Ekstraklasy. Wieczysta znajduje się na trzecim miejscu. Z wielkiego sukcesu mogą być jednak nici. Jeżeli Kwiecień wycofa się z finansowania zespołu, to Wieczysta może wylądować nawet w IV lidze. Gdyby biznesmen faktycznie wszedł do Wisły, to spekuluje się o objęciu pakietu ok. 25 proc. akcji klubu. 

Więcej o: