Jarosław Królewski reaguje na wieści o Wieczystej

Trwa wielka burza wokół Wieczystej Kraków. Jej główny sponsor, czyli biznesmen Wojciech Kwiecień, ma poważnie rozważać porzucenie tego projektu i wejście do Wisły Kraków. Los Wieczystej jest niepewny, choć na razie jeszcze nic konkretnego się nie wydarzyło. Do całej sprawy odniósł się już też szef "Białej Gwiazdy" Jarosław Królewski. Zrobił to zarówno w rozmowie z portalem Meczyki, jak i na swoim koncie na portalu X.
4Wizyta Premiera Mateusza Morawieckiego w Myslenicach
Fot. Jakub Włodek / Agencja Wyborcza.pl

Czy zbliża się koniec projektu Wieczystej Kraków? Takie pytanie pobrzmiewa w głowach kibiców, i to nie tylko w Krakowie, od wtorkowego wieczoru 5 maja. Piotr Koźmiński z portalu goal.pl donosił, że główny sponsor klubu Wojciech Kwiecień miał już zakomunikować piłkarzom, iż się wycofuje, a oni mają albo negocjować rozwiązanie kontraktów, albo grać w IV lidze. Kwiecień z zawodnikami się ostatecznie nie spotkał, osobiście zdementował te informacje, jednak przekaz z wielu źródeł płynie bardzo podobny: dla Wieczystej to najpewniej i tak koniec. 

Zobacz wideo Dziś to wyblakły klasyk, ale kiedyś to się działo. "Szukali się po dworcach"

Lata inwestycji i nagle koniec? Kwiecień ma iść do Wisły

Sam Kwiecień ma wkrótce wejść do Wisły Kraków. Takie doniesienia krążą już od kilku tygodni, choć właściciel aptek "Słoneczna" z tym klubem łączony jest już od wielu lat. Tym razem jednak sprawa wydaje się poważna. Dziennikarz Piotr Wołosik twierdził, że Kwiecień zapłaci ok. 15 mln złotych za pakiet 25-30 proc. akcji Wisły. Pozostawało pytanie, co na to wszystko szef "Białej Gwiazdy" Jarosław Królewski. On  pojawił się w programie na żywo na kanale na YouTube portalu Meczyki i tam zdystansował się od sprawy Wieczystej. 

Królewski z dystansem i chłodno o Wieczystej

- To nie jest nasza sprawa. Wieczysta to inny klub sportowy, z którym, póki co, rywalizujemy w tej samej lidze. Każdy ma plan na swój rozwój, a my mamy plan na rozwój Wisły Kraków, który został zdefiniowany wiele miesięcy temu i krok po kroku go realizujemy. Odcinamy się od wszelkich dyskusji i jako klub działamy normalnie. Przed końcem sezonu nic nie zmieni się w kwestiach inwestorskich, dużych sponsorów strategicznych. Nie zamierzamy wydawać żadnych komunikatów w tym temacie - powiedział Królewski. Jednocześnie zaznaczył, że gdyby Wojciech Kwiecień wszedł do Wisły, nie byłby jedyny. 

- Wisła zyska kolejnego akcjonariusza. Bardzo cieszymy się, że jest coraz większe zainteresowanie Wisłą Kraków i powinniśmy się w jakimś aspekcie z tego cieszyć. Dziś patrzymy na ten projekt długoterminowo i myślę, że bardzo dużo dzieje się w klubie - stwierdził właściciel Wisły. 

Więcej o: