Dziesiątki milionów złotych przepalił Wojciech Kwiecień, żeby doprowadzić Wieczystą Kraków do miejsca, w którym obecnie się znajduje. Wydawało się, że właściciel Wieczystej w końcu doprowadzi do tego, żeby jego klub wywalczył awans do Ekstraklasy. Wieczysta obecnie traci cztery punkty do miejsca dającego bezpośredni awans, ale w barażach byłaby faworytem.
Tylko że najwidoczniej żadnej Ekstraklasy nie będzie. A nawet I, II czy III ligi. Według Piotra Koźmińskiego z goal.pl klub poinformował dzisiaj zawodników, że w kolejnym sezonie drużyna przystąpi do rozgrywek IV Ligi - nawet jeśli uda się wywalczyć awans do Ekstraklasy.
"Jak usłyszeliśmy, odbyło się spotkanie z piłkarzami, na którym miały być przekazane szokujące decyzje. Jedno ze źródeł informuje nas, że zawodnicy usłyszeli, że przyszły sezon klub zacznie w… IV lidze. Nawet w przypadku awansu do Ekstraklasy - jak słyszymy - Wieczysta ma odstąpić od występów w niej. Zawodnicy mają mieć wybór: albo negocjują rozwiązanie umów, albo grają w czwartej lidze, a Wojciech Kwiecień wywiązuje się ze zobowiązań względem tych, którzy wciąż mają kontrakty z klubem. Wieczysta po tym sezonie miałaby nie liczyć już na dalszą współpracę z trenerem Kazimierzem Moskalem" - czytamy.
Ta informacja wskazuje na to, że Wojciech Kwiecień rzeczywiście zaangażuje się w Wisłę Kraków. Takie podejrzenia ma też autor artykułu.
"Oczywiście, potwierdzenie tych informacji może mieć ogromne znaczenie dla Wisły Kraków, której kibicem jest wspomniany Kwiecień. Od dawna mówi się, że krakowski milioner ma dołączyć do klubu jako udziałowiec mniejszościowy. I być może nigdy nie było tego blisko jak właśnie teraz..." - dodał.
Wieczysta do końca sezonu I ligi zagra jeszcze trzy mecze - z Miedzią Legnica, Stalą Rzeszów i Chrobrym Głogów. Nawet gdyby przegrała je wszystkie, to najpewniej awansuje do baraży o Ekstraklasę. Obecnie w strefie barażowej są Wieczysta, Chrobry Głogów, ŁKS Łódź i Ruch Chorzów.