Wieczysta gromi i goni Śląsk oraz Wisłę! Tak wygląda tabela I ligi

Wieczysta Kraków nie składa broni w walce o bezpośredni awans do Ekstraklasy! Wisła Kraków i Śląsk Wrocław jeszcze niczego nie mogą być pewne po tym, jak zespół Kazimierza Moskala odwrócił losy meczu, pokonując na wyjeździe Pogoń Grodzisk Mazowiecki 4:1. Piękne oraz cenne zwycięstwo zanotował także łódzki ŁKS, za to Miedź Legnica zadbała, by w walce o utrzymanie nie wygasły emocje.
Pogoń Grodzisk Mazowiecki - Wieczysta Kraków
fot. Screen: TVP Sport

Piątkowy triumf Śląska Wrocław postawił sprawę jasno dla Wieczystej. Jeśli Krakowianie chcą jeszcze zachować realne szanse na awans bezpośredni, zwycięstwo z Pogonią Grodzisk Mazowiecki było przymusem. Porażka sprawiłaby, że Wieczysta traciłaby 7 pkt do Wrocławian na trzy kolejki przed końcem, czyli jej szanse byłyby minimalne. Gospodarze z kolei zdobyli tylko 1 pkt w czterech ostatnich meczach i wypadli poza strefę barażów o Ekstraklasę. Potrzebowali wygranej, by mieć szansę do niej wrócić. 

Zobacz wideo Gamrot: Tęsknię za tym, by nie być rozpoznawalnym

Wieczysta dostała cios, Wieczysta się wściekła. Śląsk i Wisła wciąż niespokojne

Mimo usilnych starań Wieczystej o gole już w pierwszej połowie (17 strzałów!) , na to, co najważniejsze, musieliśmy poczekać do drugiej. I to w wykonaniu gospodarzy. Konkretnie Mateusz Szczepaniak, który w 49. minucie znalazł sobie miejsce niemal na linii 16. metra i przymierzył idealnie przy prawym słupku. Chyba zmotywowało to Wieczystą, by w końcu trafić do siatki, a nie we wszystko wokół i przed nią. W 69. minucie Maciej Gajos z najbliższej odległości dobił strzał wybroniony przez Pawła Kieszka. Krakowianie jak się rozpędzili, to dwie minuty później Stefan Feiertag głową zamienił dośrodkowanie Rafała Pietrzaka na gola! 

Gospodarze rozlecieli się jak domek z kart. W 76. minucie Paweł Kieszek nie poradził sobie z kozłem, jaki piłka wykonała po strzale Lucasa Piazona i tak oto zrobiło się 3:1. Wieczysta dobiła jeszcze rywala drugim golem Gajosa, przypieczętowując zwycięstwo. Krakowianie odwrócili losy meczu i sprawili, że do drugiego w tabeli Śląska Wrocław tracą 4 pkt na 3 kolejki przed końcem sezonu. Innymi słowy, wszystko jest jeszcze możliwe.

Miedź twardsza od Stali. W walce o utrzymanie nadal gorąco!

Piątkowe porażki Górnika Łęczna i Znicza Pruszków otworzyły wielką szansę przed Stalą Mielec. Wygrana w Legnicy zwiększyłaby ich przewagę nad strefą spadkową do pięciu punktów. Szansa na to nie była na papierze wcale taka mała. Wszak Miedź wygrała tylko jeden z ostatnich sześciu meczów, przez co narobiła sobie kłopotów w walce o baraże. W pierwszej połowie to bardziej Stal wyglądała jak zespół, któremu potrzebne są punkty. Jednak ich dorobek bramkowy do przerwy był identyczny, jak u Miedzi. Czyli zerowy. To głównie wina napastników. Kristian Fucak miał mnóstwo miejsca i idealną pozycję do strzału w polu karnym, a mimo to przestrzelił. Za to Daniel Stanclik przegrał pojedynek sam na sam z bramkarzem Stali.

Jak się kończy akcję, pokazał w 70. minucie Asier Cordoba. Mielczanie pomogli, bo piłka by do niego w polu karnym nie trafiła, gdyby nie nieudane wybicie głową jednego z obrońców. Hiszpan skorzystał i wolejem nie dał szans Maciejowi Gostomskiemu! Miedź w drugiej części spotkania wyglądała lepiej, za co została nagrodzona. Golem, a jak się później okazało zwycięstwem też. Gospodarze dowieźli wynik i wskoczyli na 7. miejsce w tabeli. Stal mogła odskoczyć strefie spadkowej, lecz zmarnowała szansę. Nadal ma tylko 2 pkt przewagi, więc w walce o utrzymanie wciąż jest bardzo gorąco. 

ŁKS wciąż dąży do baraży. Bezproblemowa demolka

Dla Pogoni Siedlce sprawa przed starciem z ŁKS-em była jasna. Minimum jeden punkt gwarantował im utrzymanie. Nawet i bez tego już mieli to praktycznie w kieszeni, bo Górnik Łęczna mógłby ich wyprzedzić już tylko bilansem bramkowym. Siedlczanie zaś przed tym meczem mieli -1, a Łęcznianie po wczoraj aż -18. ŁKS? Oni potrzebowali każdego punkciku w walce o grę w barażach, jako że od 4. do 11. miejsca jest niezwykle ciasno (tylko 7 pkt różnicy). 

ŁKS szybko wziął się do pracy, choć w sumie to tylko połowicznie. Akcję z 6. minuty w rzeczy samej przeprowadzili Łodzianie, ale wykończenie zapewniła pechowa interwencja Damiana Jakubika i jego gol samobójczy (próbował wybić dośrodkowanie, skończyło się trafieniem do własnej bramki). Może to nawet i lepiej, że rywal ich wyręczył. Bo jak w 22. minucie dostali rzut karny za zagranie ręką Krystiana Misia, to Artur Craciun koszmarnie przestrzelił z jedenastego metra. Jednak jak w 44. minucie obrońcy gości zostawili Fabiana Piaseckiego zupełnie samego w polu karnym, to ten musiałby się skompromitować, by zmarnować okazję i nie trafić głową do siatki. 

ŁKS litości nie miał i krótko po przerwie Mateusz Wysokiński zaskoczył gości płaskim strzałem z rzutu wolnego z ok. 20. metra. Za to w 52. minucie Siedlczan już kompletnie pognębił Andreu Arasa, korzystając z sytuacji sam na sam z golkiperem. Dopiero przy 4:0 ŁKS się nasycił i już więcej nie terroryzował gości. Łodzianie pewnie wygrali i co najmniej tymczasowo wskoczyli na 5. miejsce w tabeli. Siedlczanie za to aż tak się tą porażką przejmować nie muszą, bo jak już wspomnieliśmy, z ligi na 99,9 proc. nie spadną. 

Wyniki meczów I ligi w sobotę 2.05:

  • Miedź Legnica - Stal Mielec 1:0 (Cordoba 70')
  • ŁKS Łódź - Pogoń Siedlce 4:0 (Jakubik 6'(sam.), Piasecki 44', Wysokiński 48', Arasa 52')
  • Pogoń Grodzisk Mazowiecki - Wieczysta Kraków 1:4 (Szczepaniak 49' - Gajos 69', 82', Feiertag 71', Piazon 76')

Tabela I ligi po 2 maja 2026:

  1. Wisła Kraków - 30 meczów, 59 punktów, bilans bramek 65:31
  2. Śląsk Wrocław - 31 meczów, 57 punktów, bilans bramek 64:44
  3. Wieczysta Kraków - 31 meczów, 53 punkty, bilans bramek 64:44
  4. Chrobry Głogów - 30 meczów, 48 punktów, bilans bramek 41:29
  5. ŁKS Łódź - 30 meczów, 47 punktów, bilans bramek 48:42
  6. Polonia Warszawa - 30 meczów, 47 punktów, bilans bramek 46:43
  7. Miedź Legnica - 31 meczów, 46 punktów, bilans bramek 48:50
  8. Puszcza Niepołomice - 31 meczów, 45 punktów, bilans bramek 42:37
  9. Ruch Chorzów - 30 meczów, 44 punkty, bilans bramek 42:42
  10. Pogoń Grodzisk Mazowiecki - 30 meczów, 43 punkty, bilans bramek 48:48
  11. Polonia Bytom - 30 meczów, 41 punktów, bilans bramek 47:40
  12. Stal Rzeszów - 30 meczów, 39 punktów, bilans bramek 42:49
  13. Odra Opole - 30 meczów, 38 punktów, bilans bramek 28:35
  14. Pogoń Siedlce - 31 meczów, 36 punktów, bilans bramek 31:36
  15. Stal Mielec - 31 meczów, 29 punktów, bilans bramek 43:59
  16. Górnik Łęczna - 31 meczów, 27 punktów, bilans bramek 37:55
  17. Znicz Pruszków - 31 meczów, 25 punktów, bilans bramek 34:59
  18. GKS Tychy - 30 meczów, 21 punktów, bilans bramek 35:64
Więcej o: