"Nie widzę tego". Boniek usłyszał sensacyjne wieści

W mediach pojawiają się doniesienia, że Wojciech Kwiecień, główny sponsor Wieczystej Kraków, może wkrótce wejść do Wisły Kraków, gdzie zakupi 25 proc. udziałów. Do tych doniesień odniósł się już Zbigniew Boniek. - Pan Kwiecień jest człowiekiem, który ma pieniądze i lubi rządzić. On wzmocni klub nieprawdopodobnie pod względem finansowym - tłumaczy były prezes PZPN-u.
Zbigniew Boniek
Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

Wisła Kraków jest coraz bliżej zapewnienia sobie awansu do Ekstraklasy. Zespół Mariusza Jopa jest liderem I ligi i ma dziesięć punktów przewagi nad trzecim Chrobrym Głogów. Wisła może zapewnić sobie awans na cztery kolejki przed końcem sezonu. Wciąż w grze o baraże jest Wieczysta Kraków, która zajmuje czwarte miejsce z 44 punktami. Postacią "łączącą" oba krakowskie kluby jest Wojciech Kwiecień, aktualny główny sponsor Wieczystej, który miałby zostać mniejszościowym udziałowcem w Wiśle. Mateusz Borek podawał w Kanale Sportowym, że Kwiecień miałby zakupić 25 proc. udziałów.

Zobacz wideo Kosecki o decyzji Królewskiego: Dziwię się jego decyzji, Wiśle może zabraknąć punktów w walce o Ekstraklasę

Boniek mówi wprost ws. Kwietnia w Wiśle Kraków. "Nie widzę tego"

Do doniesień łączących Kwietnia z Wisłą Kraków odniósł się Zbigniew Boniek w "Prawdzie Futbolu". Były prezes PZPN przyznał wprost, że nie widzi tego, by Kwiecień zainwestował mocniej w Wisłę.

- Czytam, że pan Kwiecień ma wejść do Wisły Kraków. Nie mówię tego, żeby komuś zaszkodzić, jednak takiego mariażu między panem Królewskim a panem Kwietniem nie widzę. Absolutnie, bo pan Kwiecień jest człowiekiem, który ma pieniądze i lubi rządzić. On wzmocni klub nieprawdopodobnie pod względem finansowym i nie będzie miał nic do powiedzenia? Szczerze ja jakoś nie jestem w stanie sobie tego wyobrazić. Oczywiście życzę jak najlepiej, bo Wisła to jest klub, który zasługuje na Ekstraklasę - powiedział.

Do całej sprawy zdążył się już odnieść Jarosław Królewski, prezes Wisły, który w trakcie dnia wydał długie oświadczenie.

"Obecnie nie ma planów zmiany większościowego akcjonariusza, prezesa ani zarządu (w sumie to to samo), bo nikt ich nie zaproponował. Nie było żadnej rozmowy prowadzącej do przejęcia zarządzania Wisłą przez kogokolwiek innego. Mogę bez problemu przekazać wszystkie akcje każdemu, kto zjawi się w klubie z konkretną wizją - zostawię sobie symboliczny udział na pamiątkę. Ale wtedy ten ktoś musi wziąć pełną odpowiedzialność za kierunek i rozwój klubu. Z mojej strony deklaruję pełne wsparcie w okresie przejściowym" - napisał Królewski na portalu X.

Zobacz też: Oto tabela Ekstraklasy na pięć kolejek przed końcem sezonu

Wisła zagra jeszcze w tym sezonie z Puszczą Niepołomice (24.04), Stalą Rzeszów (03.05), Chrobrym Głogów (08.05), Polonią Warszawa (15.05) i Pogonią Siedlce (24.05).

Więcej o: