To już oficjalne. "Odchodzę z poczuciem wdzięczności i szacunku do wszystkich"

To niecodzienny "transfer". Robert Graf, bo o nim mowa, przenosi się z Łodzi do Hajduka Split. Dyrektor sportowy łódzkiego klubu pożegnał się ze swoim byłym już pracodawcą. - Odchodzę z poczuciem wdzięczności i szacunku do wszystkich, których tu spotkałem - czytamy na oficjalnej stronie ŁKS-u.
DLOLO
Fot. Tomasz Stańczak / Agencja Wyborcza.pl

O możliwych, dość sensacyjnych, przenosinach Grafa do ligi chorwackiej spekulowało się już od kilku tygodni. Dziś 15 kwietnia informacja ta została oficjalnie potwierdzona. 

Zobacz wideo Arkadiusz Żakieta: "Wiedziałem, że ten mecz tak będzie wyglądał"

Duże wyzwanie dla Roberta Grafa w Hajduku Split

Dosłownie na palcach jednej ręki można policzyć działaczy z Polski, którzy w ostatnim czasie postanowili wyjechać z ojczyzny i robić karierę poza jej granicami. Na taki krok zdecydowali się m.in. Radosław Kucharski (AEK Ateny w latach 2022-25) czy Artur Płatek (Botew Płowdiw w 2023-25). Obaj aktualnie znowu pracują w Polsce. Jak długo w Hajduku Split dyrektorem sportowym będzie Robert Graf? 

- Chciałbym z całego serca podziękować za czas spędzony w Łódzkim Klubie Sportowym. To był dla mnie niezwykle ważny etap - pełen wyzwań, organicznej pracy, nowych doświadczeń, często bolesnych, ale też wielu pięknych chwil, które na długo pozostaną w mojej pamięci. Szczególne słowa wdzięczności kieruję do właściciela klubu, pana Dariusza Melona, za zaufanie oraz możliwość bycia częścią tego projektu. Dziękuję również wszystkim pracownikom klubu - za codzienną współpracę, zaangażowanie i wsparcie, które czułem na każdym kroku. Ogromne podziękowania należą się także kibicom ŁKS-u - przyznał Graf, cytowany przez oficjalną stronę klubu

- Odchodzę z poczuciem wdzięczności i szacunku do wszystkich, których tu spotkałem. Jednocześnie głęboko wierzę, że ten sezon zakończy się szczęśliwie dla kibiców oraz całej społeczności ŁKS-u i przyniesie nam wiele powodów do radości - dodał. 

Przenosiny do Splitu to krok do przodu i kolejne duże wyzwanie zawodowe dla Roberta Grafa. Hajduk bowiem ma spore ambicje, ale stan klubowej kasy nie pozwala na wielkie transfery. Do podstawowych zadań Polaka będzie więc należało promowanie zdolnych piłkarzy z klubowej akademii po to, aby pokusić się o mistrzostwo Chorwacji, a następnie ze sporym zyskiem sprzedać młodych zawodników do większych klubów.

Hajduk Split po 29 kolejkach jest wiceliderem chorwackiej ekstraklasy. Do prowadzącego Dinama Zagrzeb traci jednak aż 10 punktów. Nowy klub Roberta Grafa jak dotąd dziewięć razy sięgał po krajowe mistrzostwo (ostatnio w sezonie 2004/05) i regularnie występuje w europejskich pucharach. Najczęściej jednak przygoda Hajduka w międzynarodowych rozgrywkach trwa krótko i kończy się na początkowych etapach. 

Więcej o: