PZPN oficjalnie ogłosił ws. kary dla Śląska za mecz z Wisłą! To zaboli

Nie milkną echa sporu na linii Śląsk Wrocław - Wisła Kraków. "Biała Gwiazda" została już ukarana walkowerem przez PZPN, ale jasne stało się, że i Wrocławianie nie unikną konsekwencji za niewpuszczenie kibiców gości na trybuny Tarczyński Areny. W poniedziałkowe popołudnie 16 marca poinformowano, ile zapłacą gospodarze niedoszłego pierwszoligowego pojedynku.
Fot. Sylwia Penc/ Agencja Wyborcza.pl

Wisła Kraków nie stawiła się w sobotę 7 marca we Wrocławiu na ligowy mecz ze Śląskiem. Powodem bojkotu przeprowadzonego przez "Białą Gwiazdę" był brak zgody gospodarzy na to, by na trybunach zasiadła zorganizowana grupa kibiców gości. Tym samym rozpoczęła się wielka wojna na linii Jarosław Królewski - Remigiusz Jezierski, która trwa po dziś dzień.

Zobacz wideo Oficjalnie jest walkower! Roj: Zgodzimy się, że ta decyzja jest sprawiedliwa

- Bojkotowanie zorganizowanej grupy kibiców gości, ale również bojkotowanie meczu nie będą metodami akceptowanymi przez PZPN - mówił Cezary Kulesza i zapowiadał, że żadna ze stron nie uniknie kary.

PZPN podjął decyzję. Dotkliwa kara dla Śląska!

Pierwszą decyzją Komisji Dyscyplinarnej było ukaranie Wisły walkowerem, co ucieszyło kibiców Śląska. Teraz jednak również Wrocławianie zostali ukarani, o czym poinformowano w poniedziałek 16 marca.

"Komisja Dyscyplinarna PZPN na posiedzeniu w dniu 16.03.2026 r. po rozpoznaniu sprawy dyscyplinarnej, dotyczącej odmowy wpuszczenia kibiców gości, tj. klubu TS Wisła Kraków S.A. na mecz o mistrzostwo I ligi WKS Śląsk Wrocław S.A. – TS Wisła Kraków S.A. w dniu 7 marca 2026 r., postanowiła uznać odpowiedzialność klubu WKS Śląsk Wrocław S.A. za zarzucany czyn oraz wymierzyć klubowi WKS Śląsk Wrocław S.A. karę dyscyplinarną – karę pieniężną w wysokości 1.000.000 zł (jeden milion złotych)" - czytamy na oficjalnej stronie federacji.

- Z naszej perspektywy to nie jest coś, czego byśmy się nie spodziewali w takim reżimie prawnym, jaki jest. Jesteśmy absolutnie spokojni, pewni swoich racji, więc pracujemy dalej. Ta komisja działa tylko na protokole sędziowskim, a jest jeszcze wiele innych elementów, które muszą zostać rozpatrzone przez odpowiednie organy - zapowiadał wcześniej w rozmowie z goal.pl mogący dziś świętować Królewski.

Nie wiadomo, czy to ostatnia decyzja PZPN w sprawie niedoszłego meczu. Jedno jest pewne - Remigiusz Jezierski będzie wściekły, choć z pewnością kibicom wrocławskiego klubu ulży, że nie zastosowano obustronnego walkowera, co sondował Cezary Kulesza.

W tabeli I Ligi Wisła wciąż znajduje się na samym czele. "Biała Gwiazda" ma na koncie 52 punkty, co daje jej dziewięć oczek przewagi nad drugim Śląskiem. W poniedziałek z Wrocławianami zrównać może się Wieczysta Kraków, która zmierzy się z Polonią Bytom.

Więcej o: