Tak zagrała Wisła po walkowerze. Przegrywała 1:2! Wtem dwa gole w sześć minut

Wisła Kraków wygrała z Miedzią Legnica 3:2 w meczu 25. kolejki Betclic 1. Ligi. Gospodarze do przerwy kontrolowali przebieg spotkania, ale po zmianie stron niespodziewanie musieli odrabiać straty po trafieniu m.in. byłego piłkarza Cracovii Mateusza Bochnaka. Ostatecznie "Biała Gwiazda" wywalczyła trzy punkty dzięki bramkom zdobytym przez Jordiego Sancheza i Angela Rodado w samej końcówce.
Drugi gol Angela Rodado w meczu z Miedzią Legnica
Screenshot: TVP Sport

Wisła Kraków w końcu wyszła na boisko. "Biała Gwiazda" wprawdzie nie pojechała na zeszłotygodniowy mecz ze Śląskiem Wrocław i ostatecznie decyzją PZPN została ukarana walkowerem, ale Krakowianie przygotowywali się w tym czasie na domowe starcie przeciwko Miedzi Legnica. Forma gości to definicja gry w kratkę - od początku roku "Miedzianka" dwa razy wygrała, dwa razy zremisowała i raz przegrała.

Zobacz wideo Afera Śląska i Wisły. Roj: To paradoksalna sytuacja, to jest bardzo zaskakujące

Wisła nie miała problemów do przerwy. Rodado znów trafił

Wyraźnymi faworytami byli podopieczni Mariusza Jopa, którzy od wielu kolejek rozsiadają się w fotelu lidera I Ligi. Początek meczu zgodnie z oczekiwaniami należał do Krakowian, którzy udokumentowali przewagę już w 8. minucie gry. Gola na 1:0 za sprawą pięknego woleja strzelił Angel Rodado po przedłużeniu dośrodkowania przez Wiktora Biedrzyckiego. To było już 20. trafienie Hiszpana w tym sezonie.

Legniczanie starali się odrabiać straty. Swoich sił pod bramką Patryka Letkiewicza próbowali Mateusz Grudziński oraz Marcel Mansfeld, ale pozostawali nieskuteczni. "Wiślacy" dobrze prezentowali się w defensywie i niemal do końca pierwszej połowy nie dopuszczali Miedzi do dogodnych sytuacji. Dopiero w 39. minucie strzał sprawdzający czujność golkipera oddał Kamil Antonik. Do przerwy jednak utrzymywało się jednobramkowe prowadzenie gospodarzy.

Miedź prowadziła po golu byłego gracza Cracovii

Po zmianie stron Wisła kontynuowała grę w wysokim pressingu, zamykając Miedź na jej własnej połowie. Niespodziewanie jednak to goście zadali cios gospodarzom w 52. minucie. Doskonałe dośrodkowanie Jakuba Serfaina z rzutu wolnego wykorzystał Bartosz Kwiecień, który uderzeniem głową wpakował piłkę do siatki tuż pod spojeniem słupka z poprzeczką.

Odpowiedzieć osiem minut później mógł Frederico Duarte, który zdecydował się na strzał z pokaźnej odległości. Piłka jednak spadła na górną siatkę bramki Ivana Lucicia. W 65. minucie jednak to znów Miedź wyprowadziła zabójczy atak. Uderzenie lewą nogą zza pola karnego oddał Serafin, futbolówkę sparował Letkiewicz, ale dopadł do niej Mateusz Bochnak i wpakował do siatki. Warto podkreślić, że ten zawodnik pojawił się na murawie kilkanaście sekund wcześniej!

Hiszpanie znów uratowali Wisłę. Rodado jest królem Krakowa!

"Biała Gwiazda" doprowadziła do remisu w 82. minucie w iście kuriozalny sposób. Podanie z głębi pola wykonał Ertlhaler, do piłki dopadł Lelieveld i zdążył wykonać przedziwne dośrodkowanie na dalszy słupek, gdzie już czekał Jordi Sanchez. Hiszpan wpakował piłkę do siatki i na osiem minut przed końcem regulaminowego czasu gry w Krakowie było 2:2.

Kilka minut później cały stadion eksplodował niekontrolowaną radością. Świetne dośrodkowanie z prawej strony posłał Giger, strzał głową oddał Sanchez, ale dopiero dobitka Angela Rodado znalazła drogę do bramki Lucicia. Wisła w samej końcówce wyrwała trzy punkty i umocniła się na pozycji lidera!

Wisła Kraków 3:2 Miedź Legnica (8', 88' Rodado, 82' Sanchez - 52' Kwiecień, 65' Bochnak)

  • Wisła: Letkiewicz - Giger, Biedrzycki, Grujcić, Lelieveld - Duda (86. Kuziemka), Igbekeme - Ertlhaler, Rodado, Duarte (71. Bozić) - Sanchez
  • Miedź: Lucić - Kwiecień (73. Stępiński), Jovicić, Grudziński - Szymoniak, Rakip (73. Petrović), Serafin, Polak (63. Bochnak) - Antonik (63. Mioć), Querejeta - Mansfeld (77. Stanclik)
  • Żółte kartki: Grujicić (Wisła) - Polak, Serafin (Miedź)
  • Sędzia: Albert Różycki (Łódź)

Zobacz też: Koniec "Vuko". Jak Aleksandar Vuković płynie wbrew rynkowym trendom

Więcej o: