Spotkanie w stolicy Dolnego Śląska nie odbyło się, bo na mecz nie dotarła drużyna Wisły Kraków. Powodem było niewpuszczenie kibiców gości na stadion we Wrocławiu. Jarosław Królewski, a więc prezes lidera I. ligi, zabrał głos w sprawie potencjalnych kar dla obu ekip.
To, co wydarzyło się, a właściwie, do czego nie doszło we Wrocławiu, odbiło się szerokim echem w Polsce i poza granicami kraju. W najbliższy czwartek 12 marca zbierze się Komisja Dyscyplinarna PZPN, która ma podjąć decyzje w tej bezprecedensowej sprawie. O możliwych karach dla klubu z Wrocławia kilka razy wypowiedział się szef krakowskiego klubu, Jarosław Królewski.
- Śląsk ma ponieść najwyższą możliwą karę (...) Tutaj ważne jest to, co było pierwsze: jajko czy kura? Śląsk złamał regulamin, my odpowiedzieliśmy na jego złamanie. Nie na odwrót. To nie Wisła wypaczyła tę rywalizację - podkreślił prezes "Wisły Kraków".
Czego konkretnie domaga się Jarosław Królewski? - Czekam na pracę Komisji Dyscyplinarnej, zapewniam, że pod względem prawnym jesteśmy na to bardzo dobrze przygotowani. Moim zdaniem kara dla Śląska powinna wynosić 5 mln złotych oraz sześć punktów ujemnych. To byłoby najlepsze pokazanie tego, co w piłce nożnej powinno być standardem i jakie powinniśmy mieć wartości - przyznał w rozmowie z Przeglądem Sportowym Onet.
Co ciekawe, jeśli decyzje PZPN pokryją się z oczekiwaniami Królewskiego, wówczas Wisła Kraków jest skłonna przyjąć orzeczenie o obustronnym walkowerze. - Zobaczmy, jaki będzie ostateczny tryb i czy w ogóle dostaniemy walkowera - zaznaczył wcześniej szef "Białej Gwiazdy".
Pod koniec lutego o kwestii niewpuszczenia kibiców Wisły przez Śląsk Wrocław wypowiedział się Małopolski Związek Piłki Nożnej, który w oświadczeniu "stanowczo sprzeciwił się" decyzji klubu ze stolicy Dolnego Śląska, a "odmowa przyjęcia kibiców gości jest kolejnym przejawem lekceważenia obowiązujących przepisów związkowych oraz zasad funkcjonowania rozgrywek szczebla centralnego".
Zobacz też: Kulesza błyskawicznie reaguje na komunikat Wisły Kraków. Posypią się kary
Wisła Kraków po rozegraniu 23 meczów z 49 punktami przewodzi tabeli I ligi. Wrocławianie zajmują 7. miejsce z 37 "oczkami". W następnym meczu "Biała Gwiazda" ma zagrać na swoim stadionie z Miedzią Legnica. Start w piątek 13 marca o godzinie 20.30.