Media: Tak PZPN może ukarać Wisłę i Śląsk

Czy hit I ligi dojdzie do skutku? Prezes Wisły Kraków Jarosław Królewski zapowiedział, że jego piłkarze nie przyjadą w sobotę do Wrocławia na mecz ze Śląskiem. To pokłosie decyzji Śląska ws. kibiców gości. To jednak wcale może nie być koniec sprawy. Według medialnych informacji możliwe są drastyczne kary ze strony PZPN. Dla obu stron.
Cezary Kulesza
Fot. Maciek Jaźwiecki/Agencja Wyborcza.pl

Śląsk Wrocław - Wisła Kraków. Każdy fan I ligi zakreślił 7 marca w kalendarzu na czerwono. Czy jednak ten mecz się odbędzie? Prezes krakowskiego klubu Jarosław Królewski zapowiedział w czwartek - po kilku ostatnich burzliwych dniach - że jego zespół nie przyjedzie do stolicy Dolnego Śląska. To pokłosie decyzji Śląska ws. nie wpuszczenia kibiców gości na sobotnie spotkanie.

Zobacz wideo Kosecki o transferze Kapuadiego: To po prostu pokaz siły Widzewa. Ale przepłacili

Media zapowiadają. Tak PZPN ukarze Wisłę i Śląsk

W czwartkowy wieczór głos w sprawie meczu zabierał prezes PZPN Cezary Kulesza. Mówił, że skoro mediacje pomiędzy zwaśnionymi stronami nie przyniosły skutku, to oba kluby spotkają się z karami. - Nie będziemy pobłażliwi. Zajmie się tym komisja dyscyplinarna. Rozważy wszystkie argumenty, podejmie decyzję. Będą bolesne kary dla obu klubów - zapowiadał.

Więcej konkretów tej sprawie na portalu X podał dziennikarz Meczyki.pl Tomasz Włodarczyk. "To nie koniec sprawy na linii Śląsk Wrocław - Wisła Kraków. PZPN analizuje sytuację i według wstępnych opinii kluby mogą zostać ukarane obustronnym walkowerem (dopisane -3 gole), a Śląsk dodatkowo wysoką karą finansową (do 5 mln zł, ale rozważana jest na poziomie 1 mln zł). Decyzja po sobocie, gdy mecz faktycznie się nie odbędzie" - napisał.

Przypomnijmy, że mecz zaplanowano na 17:30. Zgodnie ze stanem i zapowiedziami Królewskiego na piątkowy czwartek Wisła nie przyjedzie do Wrocławia. Czas pokaże, czy w tym temacie nastąpi jakiś przełom. Jeśli nie, to w sobotę odbędą się trzy mecze I ligi. Miedź Legnica zagra ze Stalą Rzeszów, Górnik Łęczna zagra z Wieczystą Kraków, zaś Chrobry Głogów podejmie Pogoń Grodzisk Mazowiecki.

Śląsk i Wisła mierzyły się już w tym sezonie w bezpośrednim spotkaniu. W sierpniu w Krakowie podopieczni Mariusza Jopa pokonali zespół prowadzony przez Ante Simundzę aż 5:0. Wisła prowadzi w tabeli I ligi, mając na koncie 49 punktów. Śląsk jest szósty i zgromadził ich 37.

Więcej o: