Wisła Kraków odpaliła bombę. Złoży skargę na rywala do Komisji Europejskiej

Jest reakcja prezesa Wisły Kraków Jarosława Królewskiego na komunikat Śląska Wrocław dotyczący "nieprzyjęcia zorganizowanej grupy kibiców gości" na mecz między tymi drużynami 7 marca. Szef "Białej Gwiazdy" nie kryje oburzenia i domaga się natychmiastowych działań oraz "powrotu do standardów, które przystoją klubom funkcjonującym w profesjonalnych rozgrywkach" - czytamy w oświadczeniu.
Jarosław Królewski
Fot. Jakub Porzycki / Agencja Wyborcza.pl

Kibice Wisły Kraków nie mogą liczyć na wejście na niektóre stadiony. To pokłosie m.in. głośnej sprawy z 2023 roku, gdy podczas bójki zginął mężczyzna z BKS-em Bielsko-Biała, a odium spadło na środowisko wokół tego krakowskiego klubu. W piątek 27 lutego przedstawiciele Śląska Wrocław wydali komunikat, który doczekał się szybkiej reakcji ze strony władz "Białej Gwiazdy". 

Zobacz wideo Kosecki o transferze Kapuadiego: To po prostu pokaz siły Widzewa. Ale przepłacili

Jarosław Królewski wprost o decyzji Śląska. "Czujemy się głęboko urażeni" 

Działacze drużyny ze stolicy Dolnego Śląska zakomunikowali, że nie przyjmą zorganizowanej grupy kibiców Wisły, chcących na żywo wesprzeć swój zespół podczas meczu 7 marca. "Decyzja ma na celu zapewnienie bezpieczeństwa i zminimalizowanie ryzyka wystąpienia jakiegokolwiek zagrożenia dla uczestników imprezy masowej". Jarosław Królewski postanowił zareagować. 

"Forma oraz treść publikacji budzą poważne zastrzeżenia w zakresie kompetencji osób odpowiedzialnych za jej przygotowanie - w tym Zarządu Klubu oraz obsługi prawnej. W naszej ocenie zaistniała sytuacja wymaga od autorów głębokiej refleksji nad rzetelnością podejmowanych działań oraz etyką zawodową w relacjach z partnerami sportowymi" - czytamy początkowy fragment oświadczenia

W dalszej części Jarosław Królewski napisał o kibicach swojego klubu: "Wielokrotnie - w kraju i ostatnio w rozgrywkach europejskich - dawali przykład wzorowej postawy na meczach wyjazdowych. Próby podważania ich reputacji i rzucania oskarżeń na wyrost traktujemy jako działanie nieuczciwe i wymierzone w dobre imię klubu".

Następnie, szef Wisły Kraków wyliczył, jakie jego klub podejmie kroki w związku z decyzją Śląska. Od władz PZPN "oczekujemy natychmiastowej, prewencyjnej reakcji w tym: nałożenia na Śląsk Wrocław najwyższych sankcji regulaminowych, w tym obejmujących ujemne punkty" oraz "zamknięcia stadionu dla kibiców obu drużyn lub ewentualnie przeniesienia meczu do Krakowa". 

Poza tym, krakowski klub "dodatkowo złoży zawiadomienie do prokuratury w celu zbadania, czy w procesie podejmowania decyzji dotyczących zarządzania stadionem - obiektem wybudowanym ze środków publicznych - nie dochodzi do działań mogących nosić znamiona przestępstwa, w tym wywierania bezprawnego wpływu na zarząd oraz dysponowania mieniem publicznym w sposób sprzeczny z interesem społecznym". 

Trzecim krokiem, podjętym przez władze Wisły będzie złożenie skargi do Komisji Europejskiej "dotyczącej potencjalnie nielegalnego finansowania Śląska Wrocław ze środków publicznych, w szczególności w kontekście zasad pomocy publicznej oraz zakłócania uczciwej konkurencji w sporcie profesjonalnym oraz ograniczania praw kibiców. Klub równolegle skieruje sprawę do właściwych organów FIFA i UEFA w zakresie naruszenia zasad równej i uczciwej rywalizacji". 

"Przyjętą postawę władz Śląska Wrocław interpretujemy jako unikanie odpowiedzialności za podejmowane decyzje, co stawia organy państwowe w niekorzystnym świetle w kontekście zapewnienia bezpieczeństwa publicznego. Wzywamy do podjęcia natychmiastowych kroków naprawczych. Zaznaczamy, iż TS Wisła Kraków S.A., jako operator, skutecznie przeprowadziła organizację meczów w ramach europejskich pucharów (m.in. spotkanie Szachtara Donieck z Legią Warszawa), wykazując pełną gotowość operacyjną do zabezpieczenia sektora kibiców gości nawet w warunkach podwyższonego ryzyka. Nie widzimy powodu, dla którego taka organizacja przerasta organizacyjnie i intelektualnie zarząd Śląska Wrocław" - czytamy w oświadczeniu. 

"Oczekujemy od władz Śląska Wrocław natychmiastowej zmiany podejścia i powrotu do standardów, które przystoją klubom funkcjonującym w profesjonalnych rozgrywkach" - kończy swój komunikat Jarosław Królewski. 

Mecz Śląska Wrocław z Wisłą Kraków odbędzie się 7 marca. Dziś 28 lutego drużyna ze stolicy Dolnego Śląska podejmie Chrobrego Głogów (start o 19.30). Jutro 1 marca o godzinie 14.30 "Biała Gwiazda" na swoim stadionie zagra przeciwko Zniczowi Pruszków. 

Więcej o: