Angel Rodado w każdym okienku transferowym kuszony jest przez inne kluby. Miał oferty z Turcji, z Bułgarii, z jego agentem kontaktował się Lech Poznań, ale Hiszpan od 2022 roku pozostaje wierny Wiśle Kraków. W lipcu przedłużył umowę aż do 2030 roku.
- To było moim marzeniem od dzieciństwa – grać w klubie, w którym czuję się jak w domu, i walczyć o sukcesy z drużyną, którą kocham. Pieniądze są ważne, ale nie są wszystkim. W Wiśle czuję się potrzebny i doceniany. W Arabii Saudyjskiej mógłbym zarabiać ogromne pieniądze, ale nie miałbym tego, co daje mi Wisła – pasji, emocji i poczucia, że gram o coś więcej niż tylko o wynik - wyjaśnił w rozmowie z serwisem "SportExtreme" (cytat za goal.pl).
Kolejna oferta nadeszła z Argentyny. "Według naszych informacji Tallares de Cordoba [8. miejsce w lidze - red.] złożyło ofertę za Angela Rodado. Propozycja wynosiła 1,3 mln euro i została odrzucona przez Wisłę" - informuje portal meczyki.pl.
Angel Rodado jest największą gwiazdą 1. Ligi. W tym sezonie w 21 meczach zdobył 18 goli, z czego 17 w rozgrywkach ligowych i jest zdecydowanym liderem klasyfikacji strzelców. Zimą Wisła sprowadziła mu - jak się wydaje - godnego kolegę do linii ataku. Drużynę wzmocnił znany z występów w Widzewie, Jordi Sanchez.
"Biała Gwiazda" jest liderem 1. Ligi i ma aż dziewięć punktów więcej od drugiej Polonii Bytom. Tylko kataklizm może pozbawić ten zespół powrotu do Ektraklasy. Rundę wiosenną ekipa Mariusza Jopa rozpocznie 6 lutego od domowego starcia z GKS-em Tychy.