Transferowe szaleństwo klubu Piszczka! Potwierdzili ósmy transfer

GKS Tychy zanotował bardzo nieudaną pierwszą część sezonu 2025/2026. Uratować śląski klub przed spadkiem z 1. ligi ma Łukasz Piszczek, który w listopadzie został jego nowym trenerem. W międzyczasie 40-latek będzie musiał też wkomponować do zespołu wielu nowych zawodników. Tyszanie właśnie ogłosili już ósmy transfer w zimowym okienku transferowym.
Łukasz Piszczek
screen GKS Tychy

Zespół ze Śląska miał udany poprzedni sezon, w którym zajął siódme miejsce - a więc najwyższe niepremiowane grą w barażach. W kolejnych rozgrywek ambicje GKS-u sięgały jeszcze wyżej, mówiło się nawet o próbie awansu do Ekstraklasy. Na przestrzeni miesięcy plany klubu musiały jednak ulec diametralnej zmianie. W 1. ligowej tabeli zajmuje dopiero 16. miejsce i ma tylko 2 punkty przewagi nad Górnikiem Łęczną, czyli "czerwoną latarnią" rozgrywek.

Zobacz wideo Kosecki znalazł winnego swojego wstydliwego wypadku: Coś czuję, że to ty mi te spodenki poluźniłeś

Ten zawodnik też zagra w klubie Piszczka

W pierwszej połowie listopada klub z Tych postanowił zaryzykować i zatrudnił Łukasza Piszczka, a więc byłego wybitnego piłkarza, który ma jednak niewielkie doświadczenie w trenerskiej karierze. Wcześniej prowadził samodzielnie tylko jeden zespół - LKS Goczałkowice-Zdrój. Pod wodzą 40-latka piłkarze GKS-u rozegrali dotychczas trzy mecze, w których zdobyli łącznie 1 punkt.

ZOBACZ TEŻ: Piszczek ma wzmocnienie prosto z Rakowa. Oto szczegóły

Władze klubu nie zamierzały biernie przypatrywać się męczarni swojej drużyny. W zimowym okienku transferowym ruszyli na "łowy". Klub pochwalił się właśnie podpisaniem kontraktu z Jackiem Wuwerem. To 27-letni pomocnik, który dopiero co grał w ekipie prowadzonej przez Piszczka, czyli w Goczałkowicach-Zdrój. W 1. lidze będzie przebywać na zasadach wypożyczenia do 30 czerwca 2026 roku.

Co ciekawe, to już ósmy transfer GKS-u Tychy w trakcie zimowego okienka transferowego. Wcześniej piłkarzami ekipy Piszczka zostawali Igor Łasicki, Paweł Łysiak, Daniel Sandoval, Bartłomiej Barański, Piotr Krawczyk, Jakub Mądrzyk oraz Luis da Silva.

Więcej o: