Królewski ogłasza ws. hitowego transferu Wisły. Już wszystko jasne

Wisła Kraków jest zdecydowanym liderem 1. ligi, ale w ostatnich tygodniach nie była już tak nieuchwytna jak na początku sezonu. Nic więc dziwnego, że kibice oczekują od klubu aktywności podczas zimowego okienka transferowego. Jarosław Królewski wykluczył jednak pozyskanie jednego zawodnika. Gwiazda 1. ligi na pewno nie dołączy do Wisły.
Jarosław Królewski
Fot. Jakub Porzycki / Agencja Wyborcza.pl

Wisła Kraków rok 2025 zakończy z 43 punktami w 1. ligowej tabeli. Dla porównania - wicelider, czyli Polonia Bytom, ma "tylko" 34 oczka. To sprawia, że ekipa z Małopolski na ten moment jest głównym kandydatem do awansu do Ekstraklasy, ale co ciekawe, ostatnio nie radziła sobie zbyt dobrze. W ostatnich sześciu meczach odniosła tylko dwa zwycięstwa, w międzyczasie odpadając z Pucharu Polski po niespodziewanej porażce z Zawiszą Bydgoszcz.

Zobacz wideo Oto cała prawda o talencie Lewandowskiego. "Ktoś, kto to mówił, po prostu kłamie"

Królewski zabrał głos ws. transferów Wisły

Według doniesień medialnych Wisła Kraków nie jest w pełni zadowolona z tego, jak wygląda obecna kadra zespołu. Z tego powodu zamierza w okresie zimowym dokonać kilku transferów. Najwięcej mówiło się o wzmocnieniu pozycji skrzydłowego oraz napastnika - gdzie Wiśle może nie brakuje jakości, ale głębi. Krakowscy kibice liczyli choćby na pozyskanie Łukasza Zjawińskiego, czyli gwiazdy Polonii Warszawa.

ZOBACZ TEŻ: Oficjalnie. Hit transferowy Wieczystej Kraków!

Jarosław Królewski, prezes Wisły, w drugiej połowie grudnia przekazał na portalu "X", że transfer 24-latka jest możliwy, ale raczej nie w zimowym okienku. Teraz natomiast 39-latek przekazał nieco inne informacje. W wywiadzie z "Gazetą Krakowską" podkreślił, że Zjawiński nie znajduje się już w orbicie zainteresowań lidera Betclic 1. ligi.

- Tego tematu już nie ma. Zarówno z agentami, jak i z zawodnikiem osobiście powiedzieliśmy sobie, że w tej konfiguracji my tej transakcji nie zrobimy i ona jest po prostu zamknięta. Jeszcze raz powtórzę, tego tematu już nie ma - podsumował Królewski, który w tej samej rozmowie stwierdził, że priorytetem Wisły może być sprowadzenie "napastnika łamanego przez skrzydłowego".

Wisła Kraków kolejny mecz rozegra 6 lutego. Jej rywalem będzie GKS Tychy.

Więcej o: