Łukasz Zjawiński jest piłkarzem Polonii Warszawa od 2024 roku. Napastnik "Czarnych Koszul" notuje bardzo dobre miesiące w Betclic 1. Lidze. W tym sezonie strzelił już dziesięć goli. Jego kontrakt z Polonią wygasa w czerwcu 2026 roku. Nie może dziwić, że pojawiło się zainteresowanie tym zawodnikiem ze strony mocniejszych drużyn. Wśród nich jest Wisła Kraków.
Teraz na platformie X właściciel Wisły Jarosław Królewski wprost odniósł się do tego tematu. Podkreślił, że w najbliższym czasie do transferu nie dojdzie, ale zasugerował, iż Zjawiński jest przez klub bacznie obserwowany.
"Generalnie jak już wspomniałem. My teraz preferujemy konkretne, szybkie decyzje, gdzie Wisła Kraków jest na pierwszym miejscu i nie musi się licytować, nie chodzi tylko o pieniądze. Mamy też w swoim składzie bestie, która gdy jest zdrowa jest dziś naszym kapitanem i jej status jest niepodważalny" - rozpoczął Królewski.
"Łukasz Z. to świetny piłkarz, człowiek i jeden z priorytetów na naszej liście, ale w tej rundzie na pewno nie trafi do Wisły Kraków. Czy kiedyś? Przyszłość jest zawsze nieznana. Także Wisła Kraków jednak nie złoży Polonii oferty, w której LZ ma status już mini-legendy. Algorytmy i mózgi pracują dalej" - dodał.
Zjawiński jest jednym z najważniejszych zawodników Polonii. Warszawianie zanotowali bardzo dobry finisz 2025 roku i zajmują obecnie dziewiąte miejsce w Betclic 1. Lidze, choć mają tyle samo punktów (30), co sklasyfikowana na szóstej pozycji Wieczysta Kraków. A to lokata, która gwarantuje miejsce w barażach.
Czytaj także: Tak Włosi ocenili Ziółkowskiego po hicie z Juventusem. Dominuje jedno słowo
"Biała Gwiazda" z kolei z wielkim spokojem przystąpi do wiosennych gier. Wiślacy zgromadzili 43 punkty w 19 meczach ligowych i nad drugą Polonią Bytom mają dziewięć "oczek" przewagi. Wymarzony awans do PKO Ekstraklasy jest blisko, ale trzeba jeszcze solidnie punktować po wznowieniu rozgrywek.