Nagle gruchnęły wieści o Wiśle Kraków. Jest decyzja ws. transferu!

Wisła Kraków jest na dobrej drodze do tego, by awansować do Ekstraklasy. W związku z tym jej piłkarze cieszą się sporym zainteresowaniem. Banik Ostrawa chciałby sprowadzić do siebie Jakuba Krzyżanowskiego. Czy taki transfer w styczniu jest możliwy? Z najnowszych informacji wynika, że zapadła decyzja w tej sprawie.
mecz Wisła Kraków - Polonia Bytom
zrzut ekranu z TVP Sport

Wisła Kraków jest na dobrej drodze do tego, by wrócić do Ekstraklasy. Zespół Mariusza Jopa zdobył 43 punkty w 19 meczach, przez co aktualnie zajmuje pierwsze miejsce. Wisła ma dziewięć punktów przewagi nad drugą Polonią Bytom. Wśród najważniejszych postaci w Wiśle po tej rundzie byli tacy piłkarze jak Angel Rodado, Maciej Kuziemka, Kacper Duda czy Julius Ertlthaler. Niemal wszystkie mecze w tym sezonie na lewej stronie defensywy zagrał Jakub Krzyżanowski. Czy Krzyżanowski wkrótce odejdzie z Wisły?

Zobacz wideo Młodzi piłkarze zdobywają Wisłę. "Nie dzieje się to bez przyczyny"

Polak odejdzie z Wisły Kraków? Zapadła decyzja w tej sprawie

Portal goal.pl informował, że Krzyżanowski może kontynuować karierę w lidze czeskiej. Chodzi o Banika Ostrawę, który był gotów zaoferować Wiśle 800 tys. euro plus bonusy. Wszystko wskazuje na to, że Krzyżanowski zostanie w Wiśle, bo chce zagrać z tym klubem w Ekstraklasie. Poza tym Polak ma podpisać nowy kontrakt z Wisłą do czerwca 2027 r. z opcją przedłużenia współpracy o dodatkowy sezon.

Aktualnie Krzyżanowski jest jedynym nominalnym lewym obrońcą w Wiśle Kraków. Rafał Mikulec wraca do zdrowia po tym, jak doznał złamania obu kości podudzia przy okazji meczu Wisły z Miedzią Legnica. Gdy Krzyżanowski nie grał, to jako lewy obrońca zastępował go grający zazwyczaj na prawej stronie Julian Lelieveld.

Warto przypomnieć, że Krzyżanowski występował w poprzednim sezonie w barwach Primavery Torino, w ramach wypożyczenia. Ostatecznie Włosi go nie wykupili. W tym sezonie Krzyżanowski strzelił jednego gola i zanotował cztery asysty w 19 meczach.

To główny cel Wisły na zimowe okno transferowe. "Byłby dobrą alternatywą"

Jakie działania na rynku transferowym może przeprowadzić Wisła Kraków? Mariusz Jop nie ukrywa, że chętnie widziałby w zespole napastnika pokroju Łukasza Zjawińskiego. Napastnik ma ważny kontrakt z Polonią Warszawa do końca czerwca przyszłego roku.

Zobacz też: Hiszpanie od rana trąbią o Szczęsnym! Piszą o kluczowej decyzji

- Wielokrotnie mówiłem, że piłkarz o profilu zbliżonym do Zjawińskiego, czyli wysoki, dobrze wyglądający w pojedynkach główkowych byłby dla nas dobrą alternatywą. Kiedy gramy w ataku pozycyjnym, to nie mamy zbyt wiele wzrostu w zespole, zwłaszcza na pozycjach ofensywnych. Piłkarz o takim profilu dałby nam znacznie więcej możliwości - opowiadał Jop w rozmowie z TVP Sport.

- Łukasz ma kontrakt z klubem do końca czerwca i go wypełni. Z mojej strony to tyle, tego bym chciał. Wiem, że Łukasz planuje odejść do innego klubu. Na dzisiaj nie widzę podstaw, by miał odejść z Polonii. Chce pomóc w jak najlepszym wyniku i zrobi wszystko ze swojej strony, by pozostawić po sobie jak najlepsze wrażenie - przekazał Mariusz Pawlak, trener Polonii, cytowany przez oficjalną stronę swojego klubu.

Wisła Kraków wróci do gry 7 lutego, gdy zagra u siebie w I lidze z GKS-em Tychy.

Więcej o: