Co za wieści! Piłkarz Wisły Kraków odchodzi do ligowego rywala

Wisła Kraków nie jest już w tak dobrej formie jak na początku sezonu, a w ostatniej kolejce Betlic 1. ligi przed porażką uratowała ją bramka jednego zawodnika. Był nim Igor Łasicki, który pojawił się na boisku w przerwie meczu. Jak się okazuje: to jego ostatnie trafienie w zespole Mariusza Jopa. Odchodzi do ligowego rywala.
mecz Wisła Kraków - Polonia Bytom
zrzut ekranu z TVP Sport

Drużyna z Małopolski fantastycznie rozpoczęła rozgrywki 2025/2026. Pędziła od zwycięstwa do zwycięstwa, strzelała pełno bramek i zbudowała sporą przewagę nad resztą stawki w tabeli 1. ligi. Po dziewiętnastu kolejkach dalej jest zdecydowanym liderem rozgrywek, ma 9 punktów przewagi nad Polonią Bytom, ale jej gra nie wygląda już tak dobrze. Z ostatnich pięciu meczów wygrała tylko dwa.

Zobacz wideo Transfer Marcina Bułki upadł w ostatniej chwili! Wstrząsająca historia

To tam będzie grał "bohater" Wisły

W 19. kolejce Wisła Kraków zremisowała 1:1 z ŁKS Łódź. Jedyną bramkę dla ekipy Mariusza Jopa zdobył występujący w roli jokera Igor Łasicki. Minęły zaledwie trzy dni, a stało się jasne, że 30-latek nie będzie już dłużej piłkarzem ekipy z Małopolski. Klub poinformował o tym w social mediach. "Igor, dziękujemy za wszystkie chwile przy R22 i życzymy powodzenia w dalszej karierze" - czytamy.

Co dalej z karierą obrońcy? Jak informuje "Gazeta Krakowska": będzie grał w GKS-ie Tychy, który od niedawna prowadzi Łukasz Piszczek.

"Wisła zaproponowała Łasickiemu przedłużenie umowy, ale ten wybrał ofertę z Tychów, bo po prostu tam kontrakt zabezpieczy go na dłużej. GKS zaproponował temu piłkarzowi 1,5 roczną umowę, w dodatku z opcją przedłużenia o kolejny sezon. Dla zawodnika, który w tym roku skończył 30 lat, to był ważny aspekt i dlatego skorzystał właśnie z tej oferty. Tym bardziej że w GKS-ie Igor Łasicki będzie miał też większe szanse na regularną grę" - czytamy na portalu gazety.

ZOBACZ TEŻ: Wieczysta wraca do gry o awans do Ekstraklasy! Wpadka rewelacji sezonu

Łasicki karierę piłkarską rozpoczynał na Dolnym Śląsku, ale jeszcze w czasach juniorskich przeniósł się do SSC Napoli. Do Polski wrócił w 2019 roku. Najpierw był zawodnikiem Pogoni Szczecin, a po trzech latach przeniósł się właśnie do Wisły Kraków.

Więcej o: