Polonia Warszawa pokonała Pogoń Siedlce (2:0) w sobotnim meczu 18. kolejki I ligi, ostatnim przed przerwą zimową. Wokół tego spotkania zrobiło się zamieszanie, a to przez incydent na trybunach, na który bardzo stanowczo zareagował stołeczny klub.
Grupa kibicowska spaliła bowiem flagę Pogoni. "Stanowczo potępiamy ten głupi akt agresji i wandalizmu. Tego typu zachowania naruszają reputację naszego klubu. Zdecydowana większość kibiców odrzuca te agresywne i nieodpowiedzialne działania kilku młodych, niedojrzałych osób, które podają się za naszych kibiców, a w rzeczywistości szkodzą klubowi. Ci pseudokibice całkowicie lekceważą Polonię – ich jedynym celem jest zabawa poprzez prowokowanie i promowanie ideologii nacjonalistycznych, rasistowskich, ekstremistycznych i obrażających Legię Warszawa podczas naszych meczów. Nigdy nie zaakceptujemy tego typu agresywnych, niebezpiecznych, niekulturalnych zachowań i będziemy z nimi walczyć" - tak odpowiedziała Polonia w poniedziałkowym oświadczeniu.
Oświadczenie to jedno, a drugie to działania podjęte przez Polonię. Pięć osób odpowiedzialnych za "skandaliczny incydent" dostało zakaz stadionowy. Jednak klub chce iść dalej. Co planuje? "Podniesienie cen biletów na trybunę Kamienną w przypadku nałożenia kary finansowej na klub oraz braku jej opłacenia przez grupę Ultras; Cofnięcie wszystkich identyfikatorów Ultras i zawieszenie sprzedaży gadżetów na trybunie Kamiennej i dziedzińcu trybuny Głównej; Brak oficjalnych zgłoszeń grup kibiców na mecze wyjazdowe" - czytamy w komunikacie.
"Przepraszamy Pogoń Siedlce za to niedopuszczalne zachowanie. To, co się wydarzyło, nie odzwierciedla wartości Polonii Warszawa ani postawy zdecydowanej większości naszych kibiców" - dodano na samym końcu.
Na obszerne oświadczenie wymownie zareagowali kibice w serwisie X. "Naprawdę w klubie nie ma innych problemów?"; "Naprawdę klub sam podcina gałąź, na której siedzi? Publikacja takiego oświadczenia to ewidentne działanie na szkodę Polonii. Po co próbujecie robić wroga z kibiców? Wstyd", "Jezu... za dobrze nam idzie, trzeba szukać problemów na siłę i toczyć wewnętrzne wojenki. Ludzie, ogarnijcie się", "Wy chcecie mieć pusty stadion" - czytamy.
Zobacz też: Zgłasza się następca Urbana! Mówi wprost: "Wierzę w siebie"
Oberwało się również szefowi klubu. "Niech jeszcze Greg (Gregoire Nitot, właściciel i prezes - red.) ubrany w szalik Polonii i legii wystąpi w głównym wydaniu Wiadomości i ogłosi te wszystkie sankcje - zwłaszcza dot. wyjazdów i sprzedaży gadżetów. Wiele grup kibicowskich w Polsce poumiera ze śmiechu" - napisał jeden z internautów.
W komunikacie pojawiło się jeszcze odwołanie do sytuacji z lipca. "Przypominamy również o incydencie z transparentem wymierzonym w imigrantów podczas meczu z GKS Tychy. Spowodował on, że tysiące kibiców Polonii odsunęło się od klubu, nie chcąc utożsamiać się z tego typu zachowaniami i legitymizować ich swoją obecnością na trybunach" - napisano.
A jak wygląda sytuacja sportowa Polonii Warszawa? W 18 meczach zdobyła ona 29 punktów i zajmuje szóste miejsce w tabeli (na koniec sezonu dałoby to baraże o Ekstraklasę).
Najnowszy Magazyn.Sport.pl już jest! Polscy skoczkowie zaczynają sezon olimpijski, a eksperci Sport.pl opisują różne konteksty nadchodzącej rywalizacji. Pogłębione analizy, komentarze, historie i kapitalne wywiady przeczytasz >> TU