Piszczek to jeden z najlepszych polskich piłkarzy ostatnich kilkunastu lat. Od 2022 roku skupia się na karierze trenerskiej. Był na stażu w Rakowie Częstochowa, miał okazję pełnić funkcję asystenta Nuriego Sahina w Borussii Dortmund, a także pracować jako grający trener w LKS-ie Goczałkowice-Zdrój. W listopadzie 40-latek po raz pierwszy rzucił się na naprawdę głęboką wodę. Został głównym szkoleniowcem 1. ligowego GKS-u Tychy.
GKS Tychy dalej w kryzysie. Piszczek ma dostać nowego piłkarza
Tyszanie przed sezonem 2025/2026 byli wymieniani w gronie kandydatów do awansu do Ekstraklasy. Ich postawa okazała się jednak niezwykle rozczarowująca. Drużyna, którą początkowo prowadził Artur Skowronek, była jedną z najgorszych w całej lidze. Niewiele zmieniło też jak na razie podpisanie kontraktu z Łukaszem Piszczkiem. Pod wodzą nowego trenera GKS przegrał ze Stalą Rzeszów 1:2, a z Miedzią Legnica aż 1:6.
ZOBACZ TEŻ: Tak nowy trener Wieczystej mówi o Wiśle Kraków. Jaśniej się nie da
Obecnie GKS Tychy zajmuje w 1. ligowej tabeli dopiero siedemnaste, czyli przedostatnie miejsce. Jego celem powoli staje się tym samym walka o utrzymanie. Jak donosi Tadeusz Danisz - klub planuje sprowadzić Łukaszowi Piszczkowi "posiłki". "Wróbelki ćwierkają, że na wypożyczenie do Tychów ma trafić Dominik Szala z Górnika Zabrze" - poinformował dziennikarz na portalu "X".
Szala to 19-letni obrońca, który ma na koncie występy w młodzieżowych reprezentacjach Polski. W barwach Górnika Zabrze w Ekstraklasie rozegrał dotychczas 26 spotkań. W sezonie 2025/2026 nie znajduje jednak jak dotąd uznania w oczach trenera Michala Gasparika.
GKS Tychy kolejne spotkanie rozegra 5 grudnia. Rywalem ekipy Piszczka będzie Polonia Warszawa.