Tak nowy trener Wieczystej mówi o Wiśle Kraków. Jaśniej się nie da

Już za kilka dni Kazimierz Moskal zadebiutuje w roli trenera Wieczystej Kraków. Szkoleniowiec zastąpił na tym stanowisku zwolnionego po niecałym miesiącu pracy Gino Lettieriego. Wieczysta wielokrotnie pokazywała, że nie ma cierpliwości do trenerów. Kazimierz Moskal nie ma jednak większych obaw. "Staram się nie myśleć negatywnie. Szkoda zaprzątać sobie głowy" - mówi o pracy w pierwszoligowcu.
DLOKR
Fot. Jakub Ociepa / Agencja Wyborcza.pl

Kazimierz Moskal jest już trzecim trenerem Wieczystej Kraków w tym sezonie. Przemysław Cecherz - szkoleniowiec, który z Wieczystą awansował do I ligi - został zwolniony, gdy zespół był wiceliderem I ligi. Gino Lettieri źle zaczął pracę i nie przetrwał nawet miesiąca. Nic dziwnego, że Wieczysta - mimo dobrych pieniędzy płaconych przez klub - nie wydaje się najlepszym miejscem do pracy.

Zobacz wideo PGE Projekt Warszawa po pięciosetowym boju pokonał Indykpol AZS Olsztyn. Jakub Kochanowski wybrany MVP

Moskal szczerze o pracy w Wieczystej. "Czy byłby sens gdziekolwiek podejmować pracę?"

Nowy trener Wieczystej jeszcze przed pierwszym meczem tłumaczy się na łamach Przeglądu Sportowego Onet, dlaczego zdecydował się przejąć ten zespół, choć nie gwarantuje on zbyt stabilnego zatrudnienia. - Gdybym miał rozważać w tych kategoriach, to czy byłby sens gdziekolwiek podejmować pracę? Każdy idzie, aby osiągnąć dobry wynik. Tak jak wychodzi się na boisko, aby wygrać, a nie myśleć, że coś będzie źle. Przy takim nastawieniu nie ma co się zabierać do roboty - stwierdził były szkoleniowiec Wisły Kraków.

- W każdym klubie jest jakaś presja. Ktoś wykłada własne pieniądze, to oczekuje wyniku. Staram się nie myśleć negatywnie. Szkoda zaprzątać sobie głowy. Skupiam się, co by zrobić, jak najlepiej pewne sprawy poukładać, by ten zespół dobrze funkcjonował. Jestem kilka dni w klubie i nie myślę, czy właściciel zwolni mnie za miesiąc, za pół roku, czy będę tu pracował dwa lata - dodał.

Kazimierz Moskal odniósł się też do swojego zwolnienia z Wisły Kraków. Krótko po utracie pracy nie ukrywał rozgoryczenia. - Mam swoje przemyślenia, ale nie ma do czego wracać. To zamknięty temat. Wisła lideruje, ma dużo punktów przewagi nad drugim zespołem, życzę jej powrotu do Ekstraklasy - stwierdził krótko.

Kazimierz Moskal zadebiutuje jako trener Wieczystej już w niedzielę 30 listopada. Tego dnia o 14:30 zagra u siebie ze Śląskiem Wrocław. Dla gospodarzy to bardzo ważne spotkanie - Wieczysta już teraz znajduje się poza strefą barażową I ligi, a ewentualna porażka dodatkowo ją oddali od awansu do Ekstraklasy.

Więcej o: