Tak Królewski zatrzymał Rodado w Wiśle. Wszystko ujawnił

Niewątpliwie ogromnym sukcesem Wisły Kraków przed startem tego sezonu było podpisanie nowego kontraktu z Angelem Rodado. Hiszpan strzelił już dziesięć goli w I lidze, a dzięki niemu Wisła jest liderem I ligi. Jarosław Królewski ujawnił, w jaki sposób udało mu się doprowadzić do zatrzymania Rodado w Krakowie. - Są takie transfery, nad którymi spędziłem więcej czasu, niż uganiając się za moją żoną - przekazał właściciel Wisły.
4Wizyta Premiera Mateusza Morawieckiego w Myslenicach
Fot. Jakub Włodek / Agencja Wyborcza.pl

Wisła Kraków świetnie weszła w nowy sezon I ligi. Zespół Mariusza Jopa wygrał sześć meczów z rzędu i szybko zbudował sobie przewagę nad resztą stawki. Mimo porażki 0:2 z Miedzią Legnica, Wisła ma cztery punkty przewagi nad Wieczystą Kraków i Śląskiem Wrocław. Spory wpływ na tak dobre wyniki Wisły miał Angel Rodado, który strzelił już dziesięć goli. Jeszcze przed startem sezonu Rodado przedłużył kontrakt z Wisłą do czerwca 2030 r., mimo że miał oferty z Łudogorca Razgrad czy Amed SK. 

Zobacz wideo Bednarz chciał ściągnąć Koseckiego do Wisły Kraków. "Robiłbyś dżem z przeciwników"

"Uganiałem się za nim więcej niż za moją żoną". Tak Królewski zatrzymał Rodado w Wiśle

Jarosław Królewski udzielił wywiadu "Przeglądowi Sportowemu Onet", w którym opowiedział nie tylko o budowaniu Wisły, ale też o Rodado. Właściciel Wisły ujawnił, w jaki sposób przekonał Hiszpana do pozostania w Krakowie.

- Są takie transfery, nad którymi spędziłem więcej czasu, niż uganiając się za moją żoną. Odwiedzałem go w domu, spędziłem sporo czasu z jego rodziną, nachodziliśmy się za nim. Były rozmowy z agentami, też przekonywaliśmy jego partnerkę. Zawsze byliśmy z nim fair. Jeśli ma zarobić nieco lepiej w Łudogorcu Razgrad, to… pokazałem mu raport z Razgradu i zapytałem, czy chce zamienić Kraków na takie miasto, gdzie mieszka niewiele więcej ludzi, niż przychodzi na nasz mecz - powiedział.

Czy faktycznie Widzew Łódź zaoferował 1,2 mln euro za Rodado? Czy polskie kluby miały szansę na pozyskanie napastnika? - To była oferta Schrodingera. Była i jednocześnie jej nie było. Widzew ewidentnie nie mógł się zdecydować, kto podejmuje decyzję w sprawie transferów. Kluby z Polski pytały, a gdy dostawały odpowiedź odmowną, publicznie zaprzeczały. A to tylko jest źle dla piłkarza. Każde słowo wobec piłkarza może w jakiś sposób ważyć na jego przyszłości - wytłumaczył Królewski.

"Napiszemy razem kolejny rozdział". Euforia w Krakowie po decyzji Rodado

Nie powinno dziwić, że po tym, jak Rodado przedłużył kontrakt z Wisłą, to w Krakowie zapanowała euforia. "Ulubieniec kibiców. Lider szatni. I co najważniejsze, człowiek najwyższej klasy. My z Wisłą Kraków z dumą ogłaszamy, że Angel Rodado pozostaje w klubie. Napiszemy razem kolejny rozdział" - pisał Peter Moore, mniejszościowy akcjonariusz Wisły na portalu X.

Zobacz też: To koniec. Barcelona po kryjomu rozwiązała z nim kontrakt!

"Decyzja o pozostaniu została podjęta wspólnie. Z pełnym przekonaniem, że przed nami kolejne wyjątkowe chwile. Rodado to piłkarz wielowymiarowy, który nie tylko zdobywa bramki, ale także jednoczy kibiców. Angel to nie tylko skuteczny napastnik, ale też lider: jeden z kapitanów zespołu, który zaangażowaniem i charakterem porywał drużynę do walki. Jego obecność na boisku była zawsze impulsem, a poza boiskiem - źródłem pozytywnej energii" - pisała Wisła w oficjalnym komunikacie, ogłaszając nową umowę Rodado.

Rodado będzie mógł poprawić swój strzelecki wynik w sobotę 13 września o godz. 19:30, kiedy to Wisła zagra z Odrą Opole, a więc drużyną znajdującą się tuż nad strefą spadkową.

Więcej o: