Jest nowy rekord! Niebywały wynik w I lidze. Absolutny hit

73 246 - tylu kibiców obejrzało z trybun mecze siódmej kolejki I ligi. Jak poinformowali przedstawiciele rozgrywek, to rekord obecnego sezonu. Sęk w tym, że tak okazały wynik zawdzięczamy głównie jednemu spotkaniu. Chodzi o niedzielne starcie z Wisły Kraków ze Śląskiem Wrocław. Na wiadomość szybko więc odpowiedzieli działacze Wisły. Wystarczyły im cztery słowa.
2Eliminacje Ligi Europy Wisla Krakw - Rapid Wieden
Fot. Konrad Kozłowski / Agencja Wyborcza.pl

Wisła Kraków to absolutny fenomen tego sezonu - zarówno pod względem sportowym, jak i kibicowskim. Drużyna Mariusza Jopa od startu rozgrywek I ligi wygrała wszystkie mecze. Ba, większość z nich bardzo wysoko. Dzięki temu z kompletem punktów i fantastycznym bilansem bramkowym 28:5 zajmuje pierwsze miejsce w tabeli. Znakomita postawa na boisku przekłada się także na frekwencję na trybunach. Zainteresowanie jest tak wielkie, że skorzystała na nim cała liga. 

Zobacz wideo Władymir Semirunnij z polskim obywatelstwem. Łyżwiarz będzie mógł reprezentować Polskę na igrzyskach w Mediolanie

Ogłosili rekord frekwencji w I lidze. Oto odpowiedź Wisły

W środę jej przedstawiciele pochwalili się w mediach społecznościowych, że w ostatniej 7. kolejce rozgrywek padł rekord frekwencji obecnego sezonu. Na trybunach zasiadło w sumie 73 246 widzów. Komunikat wywołał błyskawiczną reakcję ze strony Wisły. - Nie ma za co - skomentował profil krakowskiego klubu na platformie X.

Odpowiedź lidera I ligi nie może dziwić. W końcu to w głównej mierze on przyczynił się do ustanowienia rekordu. Na niedzielnym meczu Wisły Kraków ze Śląskiem Wrocław wygranym przez gospodarzy 5:0 zjawiło się aż 32 710 fanów, czyli niemal komplet. Oznacza to, że blisko połowa kibiców, która wybrała się na mecze ostatniej kolejki I ligi, oglądała spotkanie przy Reymonta.

Niebywałe, co się dzieje na stadionie Wisły. Najlepszy wynik w całej Polsce

Wisła znakomitą frekwencją cieszyła się także przy okazji pozostałych domowych starć. Średnio w tym sezonie na jej mecze przychodzi 30 164 kibiców. To nie tylko najlepszy wynik w I lidze, ale w ogóle w Polsce. Pod tym względem Wisła wyprzedza nawet ekstraklasowych gigantów. Dla porównania na stadion Lech Poznań przychodzi średnio 28 216 kibiców, a Legii Warszawa - 24 452.

Wydaje się, że ten dobry trend zostanie utrzymany. Kolejny mecz przed własną publicznością Wisła rozegra dopiero 13 września, a więc w 9. kolejce. Zmierzy się wówczas z Odrą Opole. I choć zostało do niego jeszcze sporo czasu, przedstawiciele klubu poinformowali w mediach społecznościowych, że już teraz wyprzedano na to spotkanie ponad 20 tys. biletów.

Przed Wami najnowszy Magazyn.Sport.pl! Polscy koszykarze zagrają w Katowicach o mistrzostwo Europy. Korespondenci Sport.pl czuwają, a już teraz mamy oryginalny starter pack kibica basketu. Ekskluzywne wywiady, odważne felietony i opinie przeczytasz >> TU

Więcej o: