Żarty się skończyły! PZPN reaguje na gigantyczny skandal

GKS Tychy ogłosił w komunikacie, że nie wpuści kibiców Wisły Kraków na ligowy mecz, ponieważ znalazł "usterkę w obrębie części systemu kontroli wejścia". Ta wymówka ze strony tyszan nie spodobała się władzom Polskiego Związku Piłki Nożnej. Sport.pl dowiedział się, że PZPN pojawi się w piątek w Tychach, by sprawdzić wszystkie dokumenty. Tak Cezary Kulesza i spółka reagują na skandal związany z niewpuszczaniem kibiców Wisły.
Zjazd wyborczy PZPN
Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

Od sierpnia 2023 r. kibice Wisły Kraków nie są wpuszczani na większość stadionów przy okazji wyjazdowych meczów. Wszystko jest związane z bijatyką kiboli w Radłowie, podczas której zginął kibic BKS-u Bielsko Biała. Kibice Wisły są za to obarczani, więc reszta środowiska kibicowskiego zjednoczyła się i liczy na to, że Wisła przyzna się do winy. Od tej pory kluby wymyślają różne powody, dla których nie mogą wpuścić kibiców Wisły. Jako jeden z powodów wymieniano np. śmierć papieża Franciszka, ale też były awarie kołowrotków czy negatywna opinia policji.

Zobacz wideo Kibice Wisły Kraków nie są wpuszczani na stadiony. Co na to PZPN?

GKS Tychy otrzymał pismo od PZPN. "Zawsze dzieje się coś niespodziewanego"

W poniedziałek Wisła Kraków zagra na wyjeździe z GKS-em Tychy. Tyszanie ogłosili 30 lipca, że nie będą w stanie przyjąć kibiców Wisły ze względu na "usterkę w obrębie części systemu kontroli wejścia". "To powoduje konieczność wyłączenia dostępności strefy kibiców gości do odwołania, podczas zaplanowanej na 4 sierpnia 2025 r. imprezy masowej: meczu piłki nożnej pomiędzy GKS Tychy a Wisłą Kraków, brak jest możliwości przyjęcia zorganizowanej grupy kibiców drużyny klubu gościa" - czytamy w komunikacie.

Gdy Jarosław Królewski, prezes Wisły Kraków opublikował całą treść pisma od GKS-u Tychy, na portalu X rozległa się dyskusja. "Akurat jak mają przyjechać kibice Wisły, zawsze dzieje się coś niespodziewanego" - czytamy. Wygląda na to, że w końcu PZPN zamierza się zająć tą sprawą i chce zakończyć tę farsę związaną z wymyślaniem kolejnych powodów, aby tylko bojkot nadal trwał.

"Przegląd Sportowy Onet" podał, że w czwartek PZPN wysłał pismo do GKS-u, w którym domaga się szczegółowego wyjaśnienia przyczyn zaistniałej awarii. Ma też dojść do wizyty delegacji PZPN w Tychach. Sport.pl dowiedział się, jakie będą działania Polskiego Związku Piłki Nożnej.

PZPN reaguje na skandal. "Klub został wezwany do przedstawienia dokumentów"

Z naszych informacji wynika, że w piątek o godz. 10:00 dojdzie do spotkania między delegacją PZPN-u a władzami GKS-u Tychy. Tam ma dojść do kontroli dokumentów, a także przedstawienia szczegółowego opisu działań klubu. Kontrola PZPN-u, w której udział wezmą przedstawiciele Departamentu Organizacji Imprez, Bezpieczeństwa i Infrastruktury oraz Komisji ds. Licencji Klubowych, będzie bardzo skrupulatna.

"Dokumentacja umożliwi weryfikację zdarzenia, do którego doszło 19 lipca br. podczas meczu między GKS-em Tychy a Miedzią Legnica" - słyszymy. GKS ma przedstawić m.in. kopię zgłoszenia awarii do serwisu, wskazanie firmy odpowiedzialnej za naprawę systemu czy kopię korespondencji ze służbami, w tym z Policją, Strażą Pożarną czy operatorem obiektu w Tychach.

Zobacz też: Hiszpanie zabrali głos ws. Szczęsnego. "Został ukarany"

Mecz między Wisłą Kraków a GKS-em Tychy odbędzie się w poniedziałek o godz. 19:00.

Więcej o: