Sezon ligowy w Polsce zbliża się wielkimi krokami, a końca dobiega ostatni weekend bez ligowej gry. To dobre wieści dla kibiców, a zwłaszcza tych trzymających kciuki za Wisłę Kraków. Klub w niedzielne popołudnie zrobił im prezent. Chodzi o przyszłość Angela Rodado.
"Z radością informujemy, że Angel Rodado nadal będzie reprezentował nasze barwy! Hiszpański napastnik będzie kontynuował swoją przygodę z Białą Gwiazdą do 30 czerwca 2030 roku. Decyzja o pozostaniu została podjęta wspólnie – z pełnym przekonaniem, że przed nami kolejne wyjątkowe chwile" - poinformował klub na swojej oficjalnej stronie internetowej.
Głos po komunikacie zabrał także Peter Moore, mniejszościowy akcjonariusz klubu, który w przeszłości był prezesem słynnego Liverpoolu. "Ulubieniec kibiców. Lider szatni. I co najważniejsze, człowiek najwyższej klasy. My z Wisłą Kraków z dumą ogłaszamy, że Angel Rodado pozostaje w klubie. Napiszemy razem kolejny rozdział!" - napisał na portalu X.
Kibice na tej platformie są wniebowzięci. "Angel jest debeściak i to wiadomo nie od dziś, ale pasuje w końcu zbudować wokół niego drużynę, która awansuje. Mam nadzieję, że już w tym sezonie" - napisał jeden z nich.
"Zbieram szczękę z podłogi. Już powoli godziłem się z odejściem. Będziesz legendą! Musimy w końcu awansować!" - wtórował inny.
To nie pierwszy raz, kiedy Angel Rodado, wzbudzając zainteresowanie innych klubów, zdecydował się pozostać w Wiśle Kraków. W jej barwach występuje już od 2022 roku i do tej pory rozegrał 109 meczów, w których strzelił aż 66 goli. Jest najskuteczniejszym obcokrajowcem w historii krakowskiego klubu. Zdobył z nim Puchar Polski (2024), i dwukrotnie z rzędu kończył rozgrywki 1. ligi w roli króla strzelców.
Krakowianie już w niedzielę 20 lipca rozegrają pierwsze spotkanie w nowym sezonie ligowym. Ich rywalem na wyjeździe będzie spadkowicz z ekstraklasy - drużyna Stali Mielec.