Walka o awans do Ekstraklasy toczyła się niemal do ostatniej kolejki. Finalnie promocję do najwyższej klasy rozgrywkowej wywalczyli Lechia Gdańsk, GKS Katowice i Motor Lublin, który w barażach pokonał Arkę Gdynię. Na początku sezonu mało kto spodziewałby się takiego rozstrzygnięcia. Tym bardziej, że do gry w Ekstraklasie typowano m.in. Wisłę Kraków.
Jednak ta zawiodła i nie awansowała do Ekstraklasy, ostatecznie zajmując 10. miejsce w tabeli I ligi (wcześniej zdobyła piąty w historii Puchar Polski). Taki stan rzeczy sprawił, że odejście ogłosili dyrektor sportowy Kiko Ramirez oraz trener Albert Rude. Jego następcą została legenda klubu - Kazimierz Moskal, natomiast na początku lipca potwierdzono, że za pion sportowy odpowiadał będzie Vullnet Basha.
Przebudowa klubu odbywa się nie tylko w gabinetach, ale i w drużynie Kazimierza Moskala. Do klubu dołączył już m.in. Oliver Sukiennicki, Rafał Mikulc czy Giannis Kiakos. Niewykluczone, że niedługo nowym zawodnikiem Wisły zostanie napastnik Rakowa Częstochowa. Mowa o Łukaszu Zwolińskim. Jak podaje FootballScout na portalu X, 31-latek jest bliski osiągnięcia porozumienia z nowym pracodawcą.
- Z tego co słychać Łukasz Zwoliński jest blisko dogadania się z Wisłą Kraków. Temat transferu przyspieszył w ostatnich dniach i jest na dobrej drodze - napisał FootballScout.
W lipcu 2023 roku Łukasz Zwoliński dołączył do Rakowa z Lechii Gdańsk, podpisując umowę do 30 czerwca 2026 roku. Miniony sezon nie był dla niego udany. Napastnik rozegrał łącznie 38 spotkań, w których zdobył zaledwie osiem goli. Tak słabe statystyki sprawiły, że nowy-stary trener Rakowa, Marek Papszun, skreślił go i nie zabrał go na obóz do Arłamowa.
Wcześniej 31-latek grał m.in. w Lechii Gdańsk, Pogoni Szczecin, Górniku Łęczna, Śląsku Wrocław i HNK Gorica. W Ekstraklasie łącznie wystąpił w 243 meczach, w których strzelił 63 gole i zanotował 11 asyst. Z kolei dla chorackiego HNK Gorica w sumie zdobył 23 bramki i do tego dołożył cztery asysty w 54 spotkaniach.
Aktualnie portal "Transfermarkt" wycenia Zwolińskiego na 350 tysięcy euro.