Bomba transferowa Wisły Kraków. Rozmawiają z mistrzem kraju!

Wisła Kraków rozpocznie nowy sezon za trzy dni, kiedy w eliminacjach Ligi Europy zmierzy się z kosowskim KF Llapi. Jej kadra wciąż pozostawia jednak sporo do życzenia, a czasu zostało naprawdę bardzo mało. Niedawno dowiedzieliśmy się, że działacze prowadzą rozmowy z Łukaszem Zwolińskim, natomiast teraz pojawiły się nowe wieści. "Gazeta Krakowska" informuje, że bliski dołączenia do zespołu jest mistrz Bułgarii.

Wisła Kraków nie była w stanie zrealizować najważniejszego celu na poprzedni sezon, jakim była awans do ekstraklasy. Mimo że sięgnęła po Puchar Polski, to koszmarne wyniki w maju sprawiły, że zaprzepaściła szanse na podwójny sukces. Nie minęło dużo czasu, a odejście ogłosili dyrektor sportowy Kiko Ramirez oraz trener Albert Rude. Jego następcą została legenda klubu - Kazimierz Moskal, natomiast w poniedziałek potwierdzono, że za pion sportowy odpowiadał będzie Vullnet Basha.

Zobacz wideo Został antybohaterem ćwierćfinałów. "Byłem bardzo zdziwiony"

Wisła Kraków szykuje prawdziwy hit transferowy. Mistrz kraju prowadzi rozmowy

Władze klubu zaczęły działać, by sprowadzić odpowiednich następców tych, którzy odeszli. Zespół opuściło aż ośmiu piłkarzy, w tym m.in. Szymon Sobczak, który przeniósł się do Arki Gdynia. Do drużyny dołączyli już za to obrońca Giannis Kiakos, a na liście życzeń znalazł się choćby Angel Garcia z Recreativo Huelva.

Dziennikarz Tomasz Włodarczyk zdradził ostatnio, że Wisła ma być również zainteresowana Łukaszem Zwolińskim, który nie znajduje się w planach Marka Papszuna na przyszły sezon. "Gazeta Krakowska" podała w niedzielę, że snajpera Rakowa nie musi być jedyną opcją dla działaczy klubu. Rzekomo kolejnym kandydatem do wzmocnienia ataku ma być Dimitar Mitkow, który po rozstaniu z Lokomotiwem Sofia pozostaje bez klubu.

"Jak wygląda sprawa sprowadzenia Dimitara Mitkowa do Wisły na ten moment? Można to określić krótko - rozmowy trwają" - czytamy. Gdyby taki transfer doszedł do skutku, to niewątpliwie byłby to ogromny krok w karierze piłkarza. Jak dotąd jego największym klubem był Łudogorec Razgrad, nie licząc Rubina Kazań, do którego był jedynie wypożyczony. Mimo że w bułgarskiej drużynie wystąpił zaledwie 11 razy, to może się pochwalić zdobytym mistrzostwem kraju.

24-latek rozegrał w ubiegłym sezonie łącznie 34 mecze, w których strzelił sześć goli i zanotował asystę. Gazeta zaznacza, że Wisła ma bardzo dobre wspomnienia z bułgarskimi napastnikami, gdyż w przeszłości świetne liczby wykręcał dla niej Cwetan Genkow. Ten był nawet przez wiele lat najlepszym zagranicznym strzelcem w historii, dopóki ostatnio nie wyprzedził go Angel Rodado.

Wisła rozpocznie nowy sezon 11 lipca, kiedy na własnym stadionie zagra w I rundzie el. LE z KF Llapi. 

Czy Wisła Kraków awansuje do ekstraklasy w przyszłym sezonie?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.